PL > EN angina


(...)
Cytat:Wcisnęłabym tam gdzieś anginę, to przynajmniej
miałabym co polskiemu czytelnikowi wyjaśniać. Tylko że nie wiem, co to
jest ta angina. :-)

Hania



Kurcze, no bieda :(

W notatkach z laryngologii sprzed lat wielu (!) znalazłam
stwierdzenie: "angina ciężka ogólnoustrojowa choroba manifestująca się
paciorkowcowym zapaleniem migdałków podniebiennych."

A w Polskim Słowniku Medycznym (PZWL, 1981)pod hasłem "angina" jest
tak: "ostre zapalenie błony śluzowej gardła i migdałków".
pod hasłem głównym natomias 37 haseł pochodnych :( i nie wszystkie dotyczą
migdałków i gardła!!!

Głosowałabym za anginą w przypadku tego zapalenia gardła :)
pzdr, m.

 

Hepetatis (med)

Cytat:

dziekuje
nie spotkalem sie ze slowem ``jaundice''. Moze 'yellow fever' ?

Lukasz

| | z ang., nie jestem pewien czy chodzi tu o zoltaczke, czy ....?

| Zapalenie wątroby.  Żółtaczka to ``jaundice''.

| Dodam, że nie ``hepetatis'', tylko ``hepatitis''.



"żółtaczka" to potoczne okreslenie choroby " wirusowe zapalenie
wątroby", po angielsku "(viral) hepatitis".
Dla lekarza "żółtaczka" to objaw - zażółcenie skóry i błon śluzowych,
ang. "jaundice", z powodu właśnie zapalenia wątroby, ale także np.
kamicy żółciowej (potocznie "kamieni w woreczku" - lekarze bywający na
pht już zapewne padli).
Dodam jeszcze, że zapalenie wątroby czasem przebiega bez żółtaczki.
Por. także:
a jaundiced patient - od razu widać, że coś z nim nie tak
a hepatitis patient - pot. "chory na żółtaczkę (zakaźną)"

Mariusz Górnicz

Hepetatis (med)

Cytat:



Cytat:
| z ang., nie jestem pewien czy chodzi tu o zoltaczke, czy ....?



Witam wszystkich

Jesli Panstwo pozwolicie, krotkie wyjasnienie kwestii zoltaczki (jaundice) i
zapalenia watroby (hepatitis)

Zgadzam sie ze jest to potoczna nazwa wirusowego zapalenie watroby. Rownie
potoczna, co bledna.

1. Zoltaczka, to zolte zabarwienie skory i blon sluzowych wywolane
nagromadzeniem bilirubiny - zwiazku chemicznego o zoltym zabarwieniu.
Istnieje poziom progowy biliguriny, powyzej ktorego skora nabiera zoltawego
zabarwienia.
Z. Moze wystepowac w: zapaleniach (najczesciej wirusowych) watroby,
niewydolnosci watroby (np. polekowej, poalkoholowej, w niewydolnosci
krazenia, w niektorych zakazeniach [np zimnicy-malarii czy zlotej
febrze-yellow fever]) czy tez niedroznosci drog zolciowych (np. kamicy
przewodowej) lub innych, np. genetycznych, zaburzeniach przemiany barwnikow
zolciowych. Takze w chorobach przebiegajacych z rozpadem krwinek czerwonych
(np. zoltaczka noworodkow, zoltaczka w malarii).
2. Zapalenie watroby (hepatitis) - jest wywolane najczesciej zakazeniem
wirusowym (hepatitis A, B, C, D, E) i alkoholizmem

Ergo

Zoltaczka moze (ale nie musi) wystepowac w zapaleniu watroby.
Zapalenie watroby moze (ale nie musi) przebiegac z zoltaczka

Przyszla Wiosna


Cytat:

BIEDNE MUZY
(...)
By Muza nasza nie cierpiała
by nie wdawała się w katusze
wysilmy nasze przeciwciała!
wysilmy nasze przeciwdusze!
(...)

Ozdrowionka (rychłego)
Heniu



Szanowne Muzy, szanowny Heniu,
cos jest grupowym naszym wieszczem
wiersz przeczytalem w oslupieniu
i w oslupieniu ciaglem jeszcze

bo nowy sposob na chorobe
odkryl byl Heniu od niechcenia
i w medycynie nowy Nobel
pewnikiem czeka juz na Henia

gdy mikrob niszczy Muzie organizm:
grypa, angina albo świnka.
Antybiotyki maja za nic
wirus, gronkowiec i dwoinka

męczy sie Muza - biedaczyna
gdy ropa sie w migdałkach zbiera
i na nic cala medycyna
a antidotum brak. - Cholera!

Na nic Biseptol czy Augmentin
na co tu lekarz, na co komu
pomimo swych najlepszych checi.
Tu tylko Heniu moze pomoc!

Mechanizm dzialania dotychczasowej
szczepionki laryngologicznej:
pobudza wytwarzanie w blonie sluzowej
gardla limfocytow T w ilosci b. licznej

Lecz Heniu swoim geniuszem
dokonał ogromu odkrycia
szczepionka na przeciwdusze
przywroci muzy do zycia!

O Heniu! Ty jestes jak zdrowie,
tys wieszczem, LARYNGOLOGIEM
O Muzo cos zrodlem natchnienia!
bogowie zeslali Ci Henia!!!

Horacy - hipohondricus horendus

 

czy musze isc do lekarze (problem po spozyciu mleka)

Aha, przypomnialo mi sie, ze kiedy ja bylam badana pod tym katem, to
lekarz powiedzial mi, ze nagle pojawiajace sie problemy z trawieniem
mleka moga miec tez przyczyne w chorobach jelit. Inna opcja to
uszkodzenie blony sluzowej jelita cienkiego, np. przez antybiotyki, moze
brales ostatnio ?

D.

czy musze isc do lekarze (problem po spozyciu mleka)


Cytat:Aha, przypomnialo mi sie, ze kiedy ja bylam badana pod tym katem, to
lekarz powiedzial mi, ze nagle pojawiajace sie problemy z trawieniem
mleka moga miec tez przyczyne w chorobach jelit. Inna opcja to
uszkodzenie blony sluzowej jelita cienkiego, np. przez antybiotyki, moze
brales ostatnio ?

D.


Pilne - jakie badania zrobic?


Cytat:

I drugie pytanie: jak bada sie obecnosc tych Candida albicans?



Takie białe naloty na błonach śluzowych jamy ustnej. Pojawiają się u
osób  z osłabioną odpornością - HIV, białaczki, zdaje się, że także przy
leczeniu sterydami i przedłużającej się terapii antybiotykami.
Jakie jeszcze badania?
To może pójdź prywatnie także do lekarza, to ci wytłumaczy co i jak.

Możesz sobie zrobić np.
:RTG j. brzusznej z kontrastem - wrzody
:endoskopię - wrzody, zapalenie błony śluzowej żołądka, jednocześnie
można pobrać wycinki z żołądka i zbadać je w kierunku Helicobakter, a
także nowotworów.
:badanie kału na krew utajną
:usg
(Nie sugeruj się kolejnością wymienionych badań)

na krew utajoną w kale nic nie wykazują, to jeszcze nic nie znaczy. Nie
znam twojego wywiadu chorobowego, ale, jeśli już się badałeś/aś i na
razie nic nie wykryto, to może badania w kierunku Colitis Ulcerosa lub
choroby Leśniowskiego - Crona ???
Jak widzisz, samobadanie się niewiele pomoże. Pomoc na grupie też na
niewiele się zda, bo możemy gdybać. Poza tym chorobę wrzodową w
większości przypadków można rozpoznać z samego wywiadu, a badania są
jedynie do potwierdzenia podejrzenia.

Pozdrawiam.

Kawa

Cytat:| No wiesz... kawa powoduje wzrost stezenia gastryny w osoczu, co dodatkowo
| pobudza komorki okladzinowe zoladka do wydzielania HCl i kom glowne do
| wydzialania pepsynogenu. Jak bym wiedzial, ze mam wrzody to bym kawy i
| alkoholu nie ruszyl.

Gdyby patogeneza wrzodów zołądka była taka jak piszesz (wydzielanie
żołądkowe ), to nie sądzisz, że wszyscy (poza osobami z uposl. wydziel.
żołądkowym) mieliby perforacje?:-) Nie zapominajmy o właściwościach
ochronnych samej błony śluzowej, której naruszenie  dopiero moze dać
wrzody. Samo wydzielanie ma miejsce po wielu bodzcach i jakoś nic się nie
dzieje.




dodalem ze jak juz sie ma chorobe wrzodowa, to wskazane jest omijanie kawy
:)

"Pokonaj Alergię"

W maju bieżącego roku serwis dlazdrowia.pl organizuje Internetowe Wydarzenie
pt. „Pokonaj Alergię”.

W czasie trwania tej akcji poruszane będą następujące tematy:
typy reakcji alergicznych, choroby atopowe, alergie sezonowe, alergie
pokarmowe, diagnostyka alergologiczna, rodzaje testów, odczulanie, wskazania i
przeciwwskazania w dawkowaniu konkretnych leków, kosmetyki a alergia, problemy
ze skórą alergiczną i nadwrażliwą, przewlekła pokrzywka, alergiczne zapalnie
błony śluzowej nosa, zapalenie spojówek, ukąszenia owadów, świąd, uczulenie na
pyłki, kurz, żywność i sierść.

W zawiązku z tym poszukujemy pań w wieku od 20 do 50 lat, które będą chciały
wziąć udział w naszej akcji. Panie, które posiadają alergie różnego rodzaju i
są chętne do walki z jej oznakami będą otoczone pełną i stałą opieką lekarzy –
specjalistów.

Jeśli masz alergię i chcesz poprawić jakość swojego życia wypełnij formularz
zgłoszeniowy na stronie www.dlazdrowia.pl lub skontaktuj się z nami pod numer
telefonu redakcji 071 367 00 61/62

Zaprasza Organizator: www.dlazdrowia.pl

helicobacter pyori

Cytat:chciałbym się coś dowiedzieć o tej baktrri

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Beztlenowiec bytujący w żołądku. Bakteria upłynnia śluz i może uszkadzać błone
śluzową żołądka. Przypuszcza sie , że jest czynnikiem etilogicznym powstawania
wrzodów żoładka oraz zwiększa ryzyko nawrotu tej choroby, ale jak na razie to
jeszcze hipoteza.

pozdrawiam

helicobacter pyori


Cytat:| chciałbym się coś dowiedzieć o tej baktrri

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Beztlenowiec bytujący w żołądku. Bakteria upłynnia śluz i może uszkadzać błone
śluzową żołądka. Przypuszcza sie , że jest czynnikiem etilogicznym powstawania
wrzodów żoładka oraz zwiększa ryzyko nawrotu tej choroby, ale jak na razie to
jeszcze hipoteza.



Co do mnie, to uważam sprawę za udowodnioną. Parę lat miałem kłopoty. Nie
mogłem pić kawy ni herbaty, zamiast tego jakieś alugastriny i inne
siemiona lniane - brrr... Po kuracji antybiotykowej nakierowanej na to
paskudztwo kłopoty od paru lat mnie omijają. Istnieją bardzo tanie testy
na obecność helicobakter, polecam.

Jacek

helicobacter pyori

proszę jeść dużo jogurtów.

Cytat:| chciałbym się coś dowiedzieć o tej baktrri

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Beztlenowiec bytujący w żołądku. Bakteria upłynnia śluz i może uszkadzać
błone
śluzową żołądka. Przypuszcza sie , że jest czynnikiem etilogicznym
powstawania
wrzodów żoładka oraz zwiększa ryzyko nawrotu tej choroby, ale jak na razie
to
jeszcze hipoteza.

pozdrawiam

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Zatrucie siarkowodorem

Cytat:
gazu,
nawąchałem się go , więc padłem, ale chodzi mi o o długotrwałe przebywanie
w
pomieszczeniu, gdzie pewne ilości siarkowodoru występują (jeszcze
wyczówalne
ludzkim nosem, lecz przy dłuższej ekspozycji zanika zapach)



Wystąpią choroby górnych dróg oddechowych potem dolnych. Wystąpi dosyć duże
obciążenie dla błon śluzowych , wobec tego może powstać jakaś odmiana
dusznicy bądź astmy. W dalszej kolejności suchy kaszel , problemy ze
złapaniem oddechu. To wszystko może prowadzić do powikłań a w efekcie to
zmian nowotworowych ...

Pzdr
LN

przenoszenie się chorób drogą płciową

choroby mogą przenosić się również w wyniku kontaktów seksualnych, kontaktów ze skórą chorej osoby oraz przez zapłodnienie nasieniem od dawcy.
Wszelkie działania, na skutek których dochodzi do kontaktu krwi lub innego zakażonego płynu ustrojowego lub tkanki z błoną śluzową lub wniknięcia tych płynów do organizmu przez ranki lub draśnięcia, umożliwiają przeniesienie choroby

Roztwór chloru

to lepiej zmień swoje hobby

Cytat:Gazowy chlor działa drażniąco na układ oddechowy i błony śluzowe, może prowadzić do obrzęku płuc, a w dużych stężeniach do śmierci. W powietrzu jest wyczuwalny przy stężeniu 3,5 ppm, ale stężenie niebezpieczne to 1000 ppm. Z powodu tych właściwości był stosowany jako broń chemiczna w czasie I wojny światowej. Wartość średnia ważona dopuszczalna w długim przedziale czasu (8 godzin na dzień) nie powinna przekroczyć 0,5 ppm.

Ciągłe wystawienie na działanie niskich stężeń chloru osłabia płuca i zwiększa podatność na inne choroby płuc.

Trujące gazy (trichlorek azotu) mogą się wydzielać przy kontakcie wybielaczy zawierających chlor z moczem, a także z amoniakiem lub innymi produktami czyszczącymi.



tak więc taka zabawa może teraz być niewinna, ale po odpowiednim czasie zobaczysz efekty

problem z zazrebieniem klaczy!!!prosze o pomoc

Przy problemach z zazrebieniem trzeba zbadać klacz ginekologicznie, sprawdzić stan macicy, przy przewlekłych stanachzapalnych błona śluzowa macicy jest na tyle zmieniona zapalnie, że zarodek nie może się zaimplantować. Oprucz tegoproblem może leżeć w funkcjonowaniu jajników (cysty itp).
kolejna przyczyną może być niewłaściwy termin krycia. Komórka jajowa klaczy ma największą szansę na zapłodnienie do kilku godzin po owulacji. Przy objawach rujowych klacz pozwala się pokryć, natomiast nie dochodzi do zapłodnienia.
W tym celu przy następnej rui klacz należałoby badać co kilka godzin, aby sprawdzić kiedy doszło do owulacji, i zaraz po niej kryć.
Kolejnym problemem może być obniżona płodność ogiera.
W niektórych wypadkach ( wbrew pozorom bardzo często), dochodzi do resorbcji zarodka.
Mimo, że doszło do zapłodnienia i implantacji zarodka, obumiera on w pierwszych kilku-kilkunastu miesiącach ciąży.
Może być to spowodowane infekcjami macicy, chorobami ogólnoustrojowymi,czy też wadami genetycznymi.
Jak już wspominalem, w pierwszej kolejności trzeba zbadać iocenić układ rozrodczy klaczy.
pozdrawiam

źrebak słabnie z dnia na dzień-proszę o pomoc

Chyba powinnam zmienić tytuł tematu. Źrebak już nie słabnie. Jeszcze nie jest zdrowy, ale Gaga pozwolisz, że dam jeszcze drugiemu Vetowi szanse sie wykazać zanim zadzwonie do twojego.
Młody ma teraz zakaz wraz z mamą wychodzenia na świeżą trawke. Vet uznał, że ma jeszcze błonę śluzową uszkodzoną i nie powinien jeść z pastwiska. Więc mają więzienie na jakiś tydzień. Młody ma apetyt, tu nie ma wątpliwości i nawet zaczyna się przepychać z mamą więc tym się ciesze.

Wynik na pasożyty jest ujemny. Cieszyć się czy nie? Wkrótce będą wyniki jeszcze z baketriologii, jak już zaniosłam to kazałam też zrobić.

A teraz co powiecie na to:
Będąc u sasiąda, pewnego gospodarza po kilka klocków siana najwyższej jakości, aby upenić sie, że młody ma to co dobre na 100% zaczęła sie rozmowa o chorobie....i sąsiad pyta czy klacz zaźrebiona?? odpowiedź negatywna i jak to wiejskie może zasady myślenia ale sąsiad twierdzi, że dlatego źrebak zachorował Uzasadnienie proste- klacz przekazała w mleku "coś" co miało znaczyć, że jest niezadowolona, że nie była u ogiera!!!

Słyszeliście może o czymś takim? Czy to w ogóle brzmi rozsądnie?
Mogę jedynie dodać, że faktycznie klacz ostatnio ma wielkie fochy! I wyraźnie jest niezadowolona i znudzona, ale czy to dlatego że nie jest kryta?

Opryszczka u ślązaków

nie bardzo wiem, co masz na mysli piszac opryszczka.
opryszczka u ludzi powodowana jest herpeswirusami, i powoduje zmiany na blonach sluzowych.
U koni tez wystepuja zak. herpeswirusami, ale objawy sa zupelnie inne, najczęściej grypopodobne, u klaczy moga wystepowac ronienia, czasami dochodzi do zaburzeń z ukladu nerwowego.wiecej szczegolow co do herpeswirusow u koni znajdziesz we wczesniejszych postach, ten temat byl szeroko dyskutowany.
Inna choroba, ktora przychodzi mi na mysl, może byc tzw brodawczyca, rowniez wyw wirusami, powodujac powstanie rozsianych brodawek roznej wielkosci na ciele konia, najczesciej na pysku.
postaraj sie podac troche wiecej szczegolow, to postaram sie odpowiedziec na to pytanie
pozdrawiam

Opryszczka u ślązaków

Z terminem "wirusowa opryszczka koni" mogą sie kojarzyć następujące schorzenia:
1. EHV- herpeswiroza koni- dosłowne tłumaczenie słowa opryszczka na język angielski brzmi "herpes", stąd możliwość nieporozumienia. W przebiegu tej choroby nie występują bowiem typowe u ludzi "opryszczki". Występują natomiast ronienia u klaczy. I istnieją dostępne na rynku szczepionki przeciw EHV.
2. Brodawczyca zakaźna- wywołuje ją wirus papilloma, dotyczy głównie młodych koni, charakteryzuje się obecnością rozsianych zmian brodawkowatych różnej wielkości, głównie w okolicy pyska i nosa, ale także pachwin, słabizn i krocza. Choroba niegroźna, nie leczona sama ustępuje. Nie powoduje ronień. Nie ma szczepień.
3. Pęcherzykowe zapalenie jamy ustnej- wywołuje ją rhabdovirus, dotyczy wszystkich koni, choroba sezonowa, gł. późna wiosna i wczesne lato. Objawy: ubytki błony śluzowej jamy ustnej, owrzodzenia okolicy pyska i nozdrzy oraz koronek. Problemy związane z wtórnymi infekcjami bakteryjno- grzybiczymi. Nie wywołuje ronień. Można wykonać autoszczepionkę, brak komercyjnych szczepionek na rynku.

Oczywiście, danych jest za mało, żeby móc pokusić się o próbę pomocy w rozpoznaniu. Wyjaśnienie dotyczy jedynie pytania o "opryszczkę wirusową koni", nie obejmuje konkretnego przypadku.
Drogą eliminacji najbardziej prawdopodobny wydaje się problem związany z zakażeniem herpeswirusowym i za dr-em Golachowskim odsyłam do dyskusji na ten temat.

Pozdrawiam

Wirusy i choroby

Cytat:Jeśli np. mamy kontakt z człowiekiem zarażonym jakimś świństwem i kropelka jego krwi/ śliny czy jakiegokolwiek zakażonego „materiału” spadnie nam na przedramię (wiem są rękawy ochronne ale to nie miejsce na wywody że się powinno) i w takim wypadku czy wystarcza dezynfekcja preparatem typu Spitaderm lub podobnym ?



Tak. Jesli skora nie jest uszkodzona - nie masz sie czego bac.

Gorzej gdy ta kropelka spadnie na blone sluzowa (nawey mikrouraz jest otwarta brama dla wirusow) czy uszkodzona (nie musi to byc zaraz duza rana, wystarczy zadrapanie) skore.

Zdrowa skora nie przepusci ani wirusow ani bakterii ( chyba nie ma choroby wirusowej czy zakazenia bakteryjnego wewnatrzustrojowego do ktorego dochodziloby przez zdrowa, nieuszkodzona skore).

Znalam kiedys dziewczyne ktora lubila pic krew (nie wnikajmy w szczegoly ) i ktora wierzyla naiwnie ze kwas zoladkowy zabije ewentualnego wirusa, nie myslac o tym ze sama sluzowka jamy ustnej jest wciaz i wciaz uszkadzana, wiec do zakazenia moze dojsc na samym poczatku drogi

Pytanie do właścicieli buldożków...

to nie jest choroba przewlekła;) Najprawdopodobniej był zakażony w momencie kupna a podróż pociągiem po prostu tylko "wywołała" to co było utajone. Najczęściej jest tak że podczas stresu nadmiernie rozmnażają się bakterie saprofityczne, które żyją normalnie na błonie śluzowej gardła i krtani. Spokojnie, wyleczy się;)

Lekka biegunka

Znalazłam takie coś:
Wyróżniamy 4 główne grupy przyczyn powstawania biegunek:
— przyczyny dietetyczne, zmiana karmy na taką, do której pies nie byt przyzwyczajony, karma zepsuta lub nieodpowiednia, nagłe spożycie dużej ilości karmy po głodzeniu, alergie pokarmowe, brak tolerancji pokarmu itp.;
— procesy zapalne w obrębie jelit, zatrucia, nadżerki, nowotwory, (częste u zwierząt starszych), stany zapalne błony śluzowej jamy ustnej, przełyku, żołądka i jelit spowodowane zakażeniami bakteryjnymi lub wirusami, ostre zapalenie trzustki. Warto dodać, że biegunki obserwuje się u zwierząt szczepionych przeciwko chorobom zakaźnym jak parwowiroza, coronawiroza, nosówka, choroba Rubartha — zakaźne zapalenie wątroby. Jest to z reguły jedyny objaw łagodnie przebiegającej choroby mimo szczepienia, przy czym predysponowane są do tego typu reakcji dobermany i rottweilery;
— inwazje pasożytów (kokcydioza, wtosogtówki i inne robaczyce):
— zaburzenia w obrębie układu nerwowego na terenie jelit, np. biegunki emocjonalne spowodowane strachem, transportem itp. Biegunki wtórne jako jeden z objawów występują w przebiegu chorób metabolicznych, np. Addisona, i innych układów niż pokarmowy, a także w wyniku leczenia lekami doustnymi, np. antybiotykami czy sulfonamidami. Biegunki występują także po podaniu leków pasożytobójczych.

witaminy

LIdka nie mart się ,że nie łykasz witamin grunt że sie dobrze ożywiasz.Ja nigdy nie łykałam witamin podczas karmienia i ja i moje dzieci są zdrowe ( nasze prababki nie jadły sztucznych witamin i ludzkość przetrwała). Spotkałam się ostatnio z opinią lekarzy , że dzieci są przwewitaminowane znam lekarzy , kórzy zakazują brania witamin nawet podczas ciązy bo przynoszą one więcej szkody niż pożytku ( dzieci rodzą się za duże a nie koniecznie zdrowe tzw. maternowe dzieci).Jeśli chodzi o osteoporoze to laktacja zmniejsza w znacznym stopniu występowanie tej choroby .A to dlatego ,że podczas karmienia doczodzi do tak zwanej ostoporozy laktacyjnej ,która jest wyrównywana z nadmiarem po karmieniu . Jest to udowodnione naukowo ,że kobiety które karmiły dużo żadziej zapadają na tą chorobe .A jeśli codzi o wapno to nie znajduje się ono tylko w mleku jest chociażby w wodzie. Tolsida zgadzam sie z Avancada waga nie jest najważniejsz wkońcu dziecko przybrało a nie ubyło. Wedłóg siatki centylowej w książeczce mojego syna dziecko 4 miesięczne ważące 6 kg. to 10 centyl i mieści się to w granicach normy. Moja lekarka zaleca częszcze przewarzanie a nie przedwczesne podawanie zupki.Z tego co wiem to objawem anemi są przedewszystkim bladość skóry , spojówek i błon śluzowych .Mojemu dziecku przy słabej morfologi pociła się głowa przy jedzeniu. Ja podawałam Hemofer a zupke jak skończył 6 miesięcy.

problemy żołądkowe?

Farmaceuci są nieźli w odcyfrowywaniu nazw leków Okazało się, że Lola dostała Ulgastran.
Jest to lek ochraniający błonę śluzową żołądka, stosowany np. w chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy.
Substancją czynną jest sucralfatum:
Cytat:SUCRALFATUM, sukralfat - zasadowa sól glinowa oktasiarczanu sacharozy
(Sucralfate, Ulcogant, Ulgastran, Venter)

To nierozpuszczalne w wodzie połaczenie wodorotlenku glinu i polisiarczanu sacharozy reaguje w zoładku z kwasem solnym dajac polianiony reszty cukrowej, które ulegaja polimeryzacji i jednoczesnie tworza trwałe połaczenia o konsystencji lepkiej pasty z białkami błony sluzowej, szczególnie w miejscu nadzerki (łaczy sie z dodatnio naładowanymi białkami w wysiekach zapalnych). Jest to wiec lek selektywnie osłaniajacy – ma szczególne powinowactwo do uszkodzonych fragmentów błony. Chroni nadzerki przed działaniem jonów wodorowych – umozliwia zagojenie sie ran. Ponadto stymuluje synteze endogennych prostaglandyn, sluzu i wodoroweglanów.

Protokoły a zioła

Ja piję codziennie nagietek (to zioło można pić całe życie bez skutków ubocznych).
Działanie:
Stwierdzono, że substancje czynne mają działanie bakteriobójcze, grzybobójcze i przeciwzapalne. Działają ochronnie i regenerująco na błony śluzowe i skórę, przyspieszając gojenie się ran. Stosowany wewnętrznie ma działanie przeciwwrzodowe oraz zwiększa odporność organizmu. Usprawnia też procesy trawienia i wydalania produktów przemiany materii.

Zastosowanie:
Wewnętrznie przeciw infekcjom, w braku odporności, złym trawieniu i wydalaniu.

Główne związki czynne:
Karatenoidy (likopen, ksantofile), flawonoidy, olejek eteryczny, saponiny trójterpenowe, kwasy organiczne, gorycze, śluzy, żywice, fitoncydy, garbniki, sole mineralne, witaminy A, C i P.

Ostatnio piję też dwa razy dziennie Miodunkę .
Miodunka plamista, inaczej zwana zielem płucnym.
Dzięki wysokiej zawartości kleju roślinnego (śluzu), miodunka plamista jest szczególnie pożytecznym ziołem w leczeniu chorób płucnych, a w szczególności jest efektywnym środkiem w przypadkach chronicznego zapalenia oskrzeli. Miodunkę plamistą łączy się dobrze z innymi ziołami, np. z podbiałem na chroniczny kaszel, między innymi też na koklusz, oraz może być równie dobrze stosowana przy astmie. Miodunka plamista może być również używana jako sposób na chore gardło, jak i na przekrwienia (zastój krwi). W przeszłości miodunka plamista była stosowana na kaszel z krwią powstała z infekcji guzkowatych. Liście miodunki plamistej dzięki ściągającym właściwościom znalazły zastosowanie zewnętrzne przy tamowaniu krwawień.

Prowokacja glutenem (jak to się robi)

Mam nadzieję, że piszę we właściwym miejscu.
Chodzi mi o mojego rocznego synusia. Od siódmego miesiąca życia chłopaczek miał zatwardzenia. Walczyliśmy z nimi dość długo, aż trafiliśmy do poradni gastrologicznej we Wrocławiu. Tam zrobiono mu badania.
Badania laboratoryjne wykazały nieznaczne podwyższoną aktywność AspAT oraz fosfatazy alkalicznej. Badanie w kierunku choroby trzewnej wypadło dodatnio (w surowicy krwi obecne przeciwciała przeciw endomyzjum) Pobrany wycinek błony śluzowej jelita cienkiego nie posiadał cech zaniku kosmków. Lekarz jest zdania, że konieczne będzie wykonanie prowokacji glutenem. Syn mimo przypisanych leków nadal ma zatwardzenia innych negatywnych obiawów nigdy nie miał. Bardzo proszę o informację, może macie wiedzę na powyższy temat, może macie podobne doświadczenia. Chciałabym się dowiedzieć, czy mogę mieć nadzieję, że mój chłopczyk nie jest chory na celiakię? Czy można sądzić, że jest to chwilowa nietolerancja?
Pozdrawiam

Wasze historie

Witam, no coz, jestem na diecie od połtora roku(mam 19 lat), po tym jak wyniki gastroskopii z biopsją(robionej nota bene bez podejrzenia celiakii, tylko z innego powodu) wykazały, że mam "zmiany zapalne błony śluzowej dwunastnicy, bez zmian destrukcyjnych kosmków, mogące odpowiadac chorobie tzrwnej typ 1 wgMarsha". Pani doktor od razu zaleciła dietę i powiedziała, ze innej rady nie ma. Jednakze nigdy nie mialam problemów z biegunkami, zaparciami, wyniki krwi tez są i były w porzadku, ok-ponoc bardzo czesto zdaza sie niema celiakia.Jednak troche mnie kusilo, by zrobic powtorne badanie, by upewnic sie, że jestem naprawde chora. Miesiac temu zrobilam gastroskopie zz wycinkiem, i wynik byl identyczny jak poprzednio(a diete stosuje scisla, bez zadnych odpustow i sladowych ilosci), przy czym gastrolog zrobil mi test ureazowy i wyniklo ze mam helicobacter pylori(objawow tez nie mialam, tzn zadnych zgag itp.)Przepisal mi serie antybiotykow, a na pytanie czy te moje stany zapalne to nie choroba trzewna, ale moze wynik tej bakterii nie odpowiedzial, tzn nie wypowiedzial sie jasno(czyt. mozliwe, ale nie koniecznie, i nie pokusil sie o zadna rade). Chcialabym prosic Was o pomoc, co o tym sadzicie, i czy moze warto zrobic jeszcze jakies inne badanie, lub wybrac sie do innego lekarza, gdyz mam taka miozliwosc(od 2 miesiecy studiuje w Warszawie, wiec nie jestem skazana na jedynie 2 lekarzy z mojej miejscowosci). Prosze o pomoc i Wasze opinie. Pozdrawiam!!

Lista leków bezglutenowych

Oba leki są dostępne bez recepty, a informacji o obu powinien udzielić farmaceuta w aptece. Nie musi być lekarz. Dla mnie różnica pomiędzy lekiem reklamowanym a dopuszczonym nie jest taka wielka. Wg polskiego prawa farmaceutycznego nie można reklamować leków nie dopuszczonych. I wszystko. Co do budowy chemicznej oczywiście Rafale-tato masz rację, mi chodziło raczej o podobny mechanizm działania. Ale skoro korzystasz z Wikipedii, to doczytaj do końca:
Przeciwwskazania:
Nadwrażliwość na ibuprofen i inne niesteroidowe leki przeciwzapalne, czynna choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy, skaza krwotoczna. Ostrożnie w astmie oskrzelowej, niewydolności nerek, wątroby, i serca oraz u dzieci poniżej 12 roku życia.
Z innego źródła:
Lek ten podobnie jak kwas acetylosalicylowy może powodować uszkodzenie błony śluzowej żołądka, wrzód trawienny i krwawienia z przewodu pokarmowego.
http://www.resmedica.pl/zdart3012.html
Nie chodzi o to, aby kogoś straszyć, ale jeśli są przesłanki ku temu, że lek może szkodzić, to wystarczy zmienić go na inny, z zupełnie innej grupy.

Styczniowo-lutowe temperaturki szczęśliwo-radosne czesc 243

Cytat:kami24 ale mierzysz w blonach sluzowych tak? No moze wlasnie jestes wysokotempkowa

oj nie jestem wysokotempkowa moze choroba mnie bierze, bo mi niedobrze cały dzień, a w pracy połowy dzieci nie ma to pewni zostawily zarazki i poszły, a dzien cyklu to zdaje sie ze 9 bo ostatnio mialam mlyn i zaniedbalam te sprawy ..........

CHLAMYDIE

Chlamydia (Chlamydiae), według podziału systematycznego Cavaliera-Smitha klasa należąca do planktobakterii. Wewnątrzkomórkowe obligatoryjne pasożyty organizmów eukariotycznych, pobierają od nich wysokoenergetyczny związek ATP. Nie posiadają wici oraz peptydoglikanu w ścianie komórkowej. Chorobotwórcze dla człowieka: Ch. trachomatis - wywołuje jaglicę (trachoma) i Ch. oculogenitalis - wywołuje nieżyt spojówek i błony śluzowej narządów rodnych.

W zakażonych komórkach pojawiają się charakterystyczne ciałka wtrętowe, których wykrycie stanowi podstawę rozpoznania. Zakażenie następuje często w basenach kąpielowych, stąd schorzenie nazwano nieżytem pływalnianym.

Druga nazwa - nieżyt wtrętowy pochodzi od wspomnianej powyżej zmiany komórkowej. Ostatnio stwierdzono, że chlamydia odgrywają ważną rolę w chorobach zakaźnych przenoszonych drogą płciową.
Jeżeli cię nie zdradził to moze na basenie wystarczyło ,ze siadł na ławke gołymi pośladkami i to wystarczyło. Bo w te upały jest dużo ludzi i różni chodzą. Nie jest powiedziane , ze są zdrowi. Musisz chcąc nie chcąc z nim porozmawiac.

Pigułki i zakrzepica

Witam ponownie. Na szczęście robię prześwietlenie płuc regularnie od zawsze (nawet kiedy nie paliłam), niedawno robiłam też smokolizer oraz spirometrię - wszystko ok. Tobie z tarczycą radzę uważać - to przecież też hormonalna sprawa. To tylko taki apel do Was wszystkich - róbcie przerwy w pigułkach i kontrolujcie się u lekarza (nawet częściej niż raz na 1,5 roku, bo jak widać nie pomaga) Pozdrawiam.

P.S. Faktycznie polopiryna, aspiryna (kwas acetylosalicylowy ASA) rozrzedza krew i zapobiega zakrzepom krwi (poleca się go w profilaktyce chorób serca), jeśli bierze się jego odpowiednią dawkę (325 mg) codziennie, jednak TYLKO I WYŁĄCZNIE W POROZUMIENIU Z LEKARZEM, ponieważ kwas acetylosalicylowy uszkadza błony śluzowe żołądka, a to grozi wrzodami. Nie wiem jak to jest z Rutinoscorbinem, ale działanie może mieć zbliżone do ASA. Trzeba jednak to omówić z lekarzem, czy przy każdych pigułkach można brać inne leki tak "bezkarnie".

jakie sa dolegliwosci jak sie ma nadżerke?

Moja ginekolog powiedziala, ze nadzerka jest wlasciwie powszechna dolegliwoscia; male nadzerki, czesto zupelnie bezobjawowe zdarzaja sie ponoc u 3/5 mlodych kobiet, szczegolnie tych zyjacych w miastach, bo powod to ponoc nadmierne zanieczyszczenie srodowiska. Pewnie jest w tym troche racji, spada nam odpornosc, wiec szybiej i czesciej "lapiemy" rozne choroby, blony sluzowe tez sa bardziej narazone na dzialalnosc bakterii, uszkodzenia itp. Mitem jest chyba wiazanie nadzerki z aktywnoscia seksualna, a jesli nie mitem, to na pewno nie jest regula. Ale bez paniki - to jest wyleczalne (prosto i niemal bezbolesnie), trzeba tylko wykryc nadzerke zanim przerodzi sie w cos grozniejszego, czyli po prostu regularnie sie badac.

nonoksynol-9 - jak działa na plemniki ? prosze OkonkretnyOdp

składnik nonoksynol-9 jest silnie działającym środkiem plemnikobójczym. American Food and Drug Administration (FDA) sklasyfikował nonoxinol-9 do najwyższej kategorii, jeśli chodzi o skuteczność i tolerancję (Kategorię 1: bezpieczeństwa i efektywności).
Nonoxinol-9 unieszkodliwia spermę przez niszczenie błony komórek plemników.
Ponadto nonoxynol-9 zmniejsza zagrożenie infekcji spowodowanej przez bakterie (np. Chlamydia trachomatis), grzyby (e.g. Candida albicans) i pasożyty. Jednocześnie nonoksynol-9 ma również dosyć silne działanie drażniące, powodujące mikrouszkodzenia błony śluzowej pochwy. Może to umożliwić transmisję chorób przenoszonych drogą płciową, w szczególności wirusa HIV i WZW B i z tego powodu świat odchodzi od stosowania tych środków.
Nie wiem jak szukałeś, ale o nonoksynolu wszędzie jest pełno inf., poza tym jak mówi sama nazwa - jeśłi środek jest plemnikobójczy - zabija plemniczki:-)

Proszę o pomoc w interpretacji wyniku hist-pat.

Oto wynik badania mojego męża:

a) kilka fragmentów błony śluzowej jelita cienkiego częściowo o zachowanej strukturze krypt i kosmków, a częściowo utworzonych przez tkankę ziarninową z obfitymi zaciekami zapalnymi głównie z komórek jednojądrowych i pojedyńczych granulocytów kwasochłonnych.
b)fragmenty częściowo obrzękniętej błony śluzowej jelita grubego z rozproszonymi zaciekami zapalnymi głównie z komórek jednojądrowych oraz strzępek tkanki ziarninowej, z zapalnymi naciekami zapalnymi z komórek jednojądrowych.
c) pięć fragmentów błony śluzowej jelita cienkiego o zachowanej architekturze krypt. W blaszce właściwej drobne wybroczyny oraz rozlane nacieki z komórek jednojądrowych /++/pojedyńczymi gronkocytami kwasochłonnymi.
d) trzy obrzęknięte fragmenty błony śluzowej jelita grubego z drobnymi wybroczynami i komórkami jednojądrowymi /+/ bez zaniku krypt.
e) cztery wycinki utworzone przez tkankę ziarninową z różnokomórkowymi naciekami zapalnymi.

Obrak mikroskopowy odpowiada owrzodzeniu.

Podsumowując
Obraz mikroskopowy wraz z danymi klinicznymi może odpowiadać chorobie Crohna.Większość wycinków zawiera wyłącznie błonę śluzową. Brak w nich błony podśluzowej, co nie daje możliwości oceny wszystkich cech mikroskopowych tej choroby.

Co o tym myślicie???????

Wynik badania anatomopatologicznego???

Witajcie
No i dostalam ten wypis ze szpitala i nic wiecej sie niedowiedziałam poniewaz tak jak wam pisalam napisali tylko tyle;

Wynik badania anatomopatologicznego: wycinek z błony śluzowej odbytnicy- strzępek błony śluzowej z cechami obrzeku.

To wszystko jest dziwne bo jak mnie przyjmowali do szpitala , to mialam juz rozpoznanie Colitis chronica simplex, wiec poco byla teraz ta kolonoskopie i te cierpienie przy kolonoskopi , robili nawet badania z kału krew utajonoa (+), kolejne 2 wyniki sa (-), Kał na pasozyty tez 3 razy nie znaleziono , kał posiew nic nieznaleziono , bylam z wypisem u internisty powiedział mi ze napisali ze jestem zdrowa , a lekarz powiedzial internista ze to niemozliwe bo tej choroby nieda sie wyleczyc , dziwne jest to ze leki jakie mam brac to leki na wzjg. Cały czas mam brac 3 x 2 tabletki sulfazalazyny , codziennie coraz gozej sie czuje biegunki mnie wykanczaja, moze wy powiecie naco ja choruje bo ja juz zgłupialam czy mam przewlekle zapalenie jelita grubego czy nie?????????????

Wynik badania anatomopatologicznego???

Cytat:Przejęzyczyłam się



Macie racje ja od roku tułam sie po lekarzach i niemogą mnie zdiagnozowac juz miałam 2 kolonoskopie i zawsze żle opisane niedokaldnie nic niewiadomo wycinki też zle opsiane moze akorat prywatnie wkoncu zdiagnozuja mnie dokladnie , bo ilez to mozna tak sie meczyc, podam wam przykład wycinku strzepek błony sluzowej z cechami obrzeku i to ma byc opis hist-pat to jest śmiechy warte po takim opisie nieda sie stwierdzic napewno co to za choroba, wiec ja jutro wybiore sie gdzieś prywatnie bo juz mam dosyć takiej gehenny przez rok czasu to juz a długo trwa.

Rozpoznanie choroby

Witam wszystkich na forum.Pisze tu bo niewiem co mam myslec o moich problemach z jelitami.Zaczelo sie jakies 1,5 roku temu, bole jelit,naprzemienne piegunki i zaparcia.Gastrolog stwierdzil jelito drazliwe,dopiero jak pojawila sie krew w stolcu zrobil rektoskopie-blonasluzowa w odbytnicy,bez rysunku naczyniowego,zaczerwieniona,granulowana,krucha,broczy krwia.W esicy sluzowka,z zachowanym rysunkiem naczyniowym.Wycinki z odbytnicy-w podscielisku srednio obfity naciek zapalny zlozony z limfocytow,komorek plazmatycznych oraz granulocytow obojetnochlonnych.W nablonku kilku cew gruczolowych widoczne sa pojedyncze granulocyty jednak nie stwierdza sie tworzenia ropni krypt.Rozpoznanie-Colitis chronica.Dostalam encorton i sulfalazyne i pokilku miesiacach ustapilo.Zostalo jednak zaparcia i naprzemienne biegunki bez krwi,tak jak na poczatku,wlasnie tym sie zaczelo.Zmienilam lekarza bo poprzedni nie chcial mi zrobic kolonoskopi.Nowy lekarz wyslal mnie do szpotala na badania.Wynik kolonoskopi-zostal usuniety polip,blona sluzowa bez zmian.Pomimo dobrego wyniku z kolonoskopi zostaly pobrane wycinki-1-koncowy odcinek jelita cienkiego-enteritis chronica erosiva.-2-esica-adenoma tubulare 1 stopen.-3-odbytnica-colitis chronica mediocris gradus.Dostalam salofak w tabletkach.Dalej utrzymuja sie objawy jak prz jelicie drazliwym,naprzemienne biegunki i zaparcia.Co o tym myslicie?.Ja nie moge zrozumiec jak to jest ? Jelito bez zmian z kolonoskopi a wycinkow zapalenie jelita cienkiego i grubego sredniego stopnia.Inne badania na pasozyty i inne sa dobre.Jesli ktos moze wie o co tu chodzi to prosze o pomoc .Nie wiem czy to jelito moze byc w remisji ?,czy to moga byc poczatki crochna?,czy wrzodziejacego zapalenia jelit?.Pozdrawiam wszystkich . Moze ktos mi pomoze.

co mi jest?- do końca nie wiadomo...

Moje objawy: sluz i krew podczas wypruzniania oraz bóle odbytu. Podejrzenie padło na wrzodziejące zapalenie jelita grubego, jednak po kolonoskopi okazało sie że w odbycie jest "jakby wrzód", natomiast dalej jelita są "czyste". Barłam : proktis m, pentasa, metronidazol, teraz wlwwki z corhydrolu... i nic.... moze troszke mniej krwi, nio i brak problemów z wypróznianiem, ponieważ pije laktuloze i colon c. Oto treść z popranego wycinka: "Fragment błony sluzowej i podśluzowej jelita gruego w stanie przekrwienia, z obecnością powierzchniowych nadżerek z towarzyszącymi ogniskami ziarniny zapalnej z udziałem granulocytów obojetnochłonnych wnikających do nabłonka krypt jelitowych i powierzchni. Poza tym naciek zapalny dość skąpy. W blaszce właściwej obecne pasma mięśni gładkich i zaznaczone włóknienie. Blaszka mięśniowa pogrubiona. W kontekście danych klinicznych obraz mikroskopowy przemawia bajbardziej za polipem zapalnym, prawdopodobnie na podłozu ulcus solitare".
Jeżeli ktos ma jakiś pomysł....:) na moja chorobe.... to prosze o pomoc:)

colitis chronica non activa-co to dokładnie oznacza?

Więc tak rozpoznanie jest takie :
Zespół jelita drażliwego.Obserwacja w kierunku choroby zapalnej jelita grubego negatywna.

Opis kolonoskopi: Kolonoskop załozono do kątnicy, a nastepnie do ileum terminale.Błona śluzowa kątnicy i wstępnicy tapetowana stolcem, trudna do oceny.Sluzowka pozostałej części jelita grubego bez zmian.
Porano wysinki do badania hist-pat.

Wyniki z hist-pat sa takie:
jelito,wstępnica,odbytnica - colitis chronica non activa
esica- microscopic colitis.

MORFOLOGIA :
WBC : 4.9 tys.
RBC : 4.66 tys
HGB: 11.6 g/dl
HCT: 36%
PLT: 121 L tys.
PCT: 134%
MCV: 77 L um
MCH: 24.8 L pg
MCHC: 32.1 g/dl
RDW16.9 H %
MPV: 11.0 um
PDW: 20.3 H %

PT: 20.8 s 76%
INR: 1.36
APTT: 39.6s

JONOGRAM
Na: 143.4 mmol/l
K : 4.04 mmol/l
Cl : 105.6 mmol/l

MOCZ:
SG: 1.030
PH: 5
KET: (+)

Glukoza: 80mg
Kreatynina: 1.0
Żelazo: 77ug/dl
Transferyna: 516.8 mg/dl

Poza tym całyczas mam biegunke no i podyższona temperature ale lekarze twierdzą ze to z powodu IBS.
W kartotece od mojego gastrologa mam napisane że po pobycie szpitalnym choroby zapalnej nie stwierdzono ale istnieje możliwość wystąienia IBD.
Ogólnie podejście lekarzy z którymi się zetknęłam jest takie, że w moim wieku nie choruje się na poważne choroby jelit i pewnie to wszystko wina stresu.

Hist-pat było robione w Zabrzu na ul Bohaterów Warszawskich przez specjaliste patomorfologa internistę.

Oj ale się rozpisałam

Ranko mam kolejny wynik histopat.

Witam,

Otrzymalam wreszcie wynik z Instytutu Onkologii od prof. Orlowskiej.
Prosze pomozcie co dalej , wszystko opisuje od poczatku:

Pierwsze badanie (Rzeszów)- rektoskopia bez wycinkow- proctitis.

Drugie sigmoidoskopia:
- "przebadano j. grube w zakresie odbytu, odbytnicy i esicy. W obrębie kanalu odbytu i odbytnicy na dl. 15 cm. blona sluzowa o cechach zalalnych. Esica prawidlowa . Pobrano wycinki do bad. hist-pat.
Wnioski - proctitis".

Badanie histopatologiczne nr : 391397
Wynik histopat.(Rzeszów)- proctitis choronica non- specifica (M-43000)
Pobrano 1 bloczek

Nastepnie wypozyczylam 1 szkielko (bo bloczek zaginal) i zawiozlam do prof Orlowskiej w Wa-wie. Ja nie znam sie na tym (zapewniano mnie ze na szkielku jest to samo co w bloczku). Nie wiem. Moze juz zglupialam.

Przyslano mi wynik z Wa-wy (szkielko inne juz tzn na tym z Rzeszowa byly 3 fragmenty a otrzymalam szkielko z 9 fragmentami. Rozerwali to moje i zrobili inne? To co otrzymalam ma nr 391397-1)

Badanie hist.pat.
blona sluzowa i podsluzowa j. grubego bez zmian patologicznych. W blaszce wlasciwej i blonie podsluzowej znajduja sie grudki chlonne.

Dolegliwosci sa nadal tzn. piekacy ból w odbycie i glebiej po wyproznieniu. Golym okiem widze, ze mam stan zapalny!!Czasami, az jakby wzdecie i skurcz do zaladka. Leczenie bylo sporadyczne zapisywano mi np. pentasa czopki na 14 dni, lub Jucolon na 7 dni.Nie wspominam o kremach czopkach z apteki, bo skutek odwrotny.
Co to za choroba?

prosze pomozcie

pozdrawiam

Biegunka lub odwrotnie

Nie nie.Mysle ze masz prawdopodobnie proctitis,gdzie wystepuja zaparcia.Tak j a mam.Nigdy nie mialam problemow z wyproznieniem a teraz przy tej chorobie jak jest rzut to tak wlasnie jest.Oczywiscie gdybam sobie bo nie wiem jak to jest u ciebie z zajeciem jelita.Jesli to odbytnica tak wlasnie moze byc.Nie martw sie,przy odpowiednim leczeniu,przejdzie.Prawdopodobnie,tak ja to sobie tlumacze zaparcia wynikaja z duzego obrzeku blony sluzowej i niedroznosci porazennej w tym odcinku.Ale naprawde,dobre leczenie i mysle ze sprawa zalatwiona.
Co do postepu chorby,tego niestety nie wie nikt.Ale badz mysli pozytywnej

moje wyniki

Witam wszystkich wczoraj odebrałem wyniki wycinków z jelita i pisze w nim tak " FRAGMENT BŁONY ŚLUZOWEJ JELITA GRUBEGO Z CECHAMI PRZEWLEKŁEGO, NIESWOISTEGO ZAPALENIA. OBRAZ MIKROSKOPOWY NIE WYKLUCZA CHOROBY CROHNA" 17 listopada idę do szpitala na operację, ordynator oddziału powiedział mi, że muszę mieć zrobioną resekcję jelita i dopiero na stole będzie widać ile tego jelita trzeba będzie usunąć. Czy ktoś z was może słyszał o profesorze Dzikim z Łodzi? doradzono mi bym udał się do niego na konsultację ale nic o nim nie wiem, np ile wizyta i jakie ma podejście do pacjenta. Perspektywa resekcji całego jelita niezbyt mi się podoba...

Brak perspektyw w leczeniu - co dalej?

Mamciu,
Pytałem dlaczego podjęto decyzję o zmianie leku i powiedziano mi, że już jakieś rezultaty po miesiącu powinny być. Stąd zmiana na 6-MP. Objawów niepożądanych nie miałem.

Krwi świeżej w kale nie mam, sporadycznie występują skrzepy krwi, głównie rano. Chorobą objęte jest całe badane jelito (nie miałem ze względu na silną reakcję bólową pełnej kolonoskopii robionej), ale po badaniach sigmoidoskopowych obraz jest podobny: aktywny stan choroby, (...)" błona śluzowa krucha, krwawiąca kontaktowo, pokryta nalotami włóknika oraz tkanką martwiczą ".

Poziom albumin mam na poziomie 35-38, a zatem przy dolnej granicy normy, białka całkowitego 70-71 czyli też w normie.

Odnośnie wagi - to obecnie utrzymuję 66-67 kg bez żadnych większych odchyleń dietetycznych.

Aha, poziom CRP utrzymywał mi się na poziomie ok. 20-25, a teraz mam 147!

Mam nadzieję, że te informacje będą pomocne,

Pozdrawiam,
Careme

Kolagenoza ???

no właśnie nie ma co panikować, bo nawet przy pechu zachorowania na chorobę auto z omawianej grupy, można mieć farta i zostać obdażonym łagodną formą, wcale nie musi się rozwijać i postępować, po prostu okresowo wprowadza lekki dyskomfort w codziennym życiu i tyle.

popaprane układy odpornościowe czasami właśnie przyczyniają się do częstych i uporczywych infekcji, grzybic, itp. toczniowcy bardzo często mają leukopenię (obniżony poziom białych krwinek) a występujące owrzodzenia błony śluzowej, afty, itd to nawet jedno z kryteriuów diagnostycznych.

a o tarczycę pytałam z myślą o zapaleniu - Hashimoto to też jedna z chorób autoimmunologicznych...

ja jestem zdania, że właśnie okres w którym teraz jesteś to najgorszy etap choroby - jeszcze przed diagnozą, potem może być już tylko lepiej. człowiekowi już wszystko jedno co, byle wreszcie osłyszeć coś konkretnego i byle zaczęło się jakiekolwiek leczenie i przyszła ulga. ja tak właśnie miałam

oczywiście życzę ci jak napomyślniejszej dla ciebie diagnozy, ale przede wszystkim jednoznacznej i szybkiej!

nie reaguję na leki!!!!

dzięki Misiu informacje, co do infliximabu to owszem, czytałam o tym i słyszałam, ale z tego co wyczytałam, to chyba bardziej się go stosuje przy Crohnie. Problem taki, że nie będę podsuwać ani sugerować mojej lekarce co ma mi przepisać , czym leczyć czy jakie badania robić, bo sie zezłosci, że ja laik mam jej mówić jak ma mnie leczyć. Każdy z nas chyba mnóstwo przeczytał na temat naszych chorób, ale przecież jednak nie jesteśmy lekarzami. Nie miałam innych badań oprócz kolonoskopii, nie miałam pasażu , nawet nie wiem co to jest. Moja lekarka na razie nie widzi potrzeby powtarzania mi kolonoskopii czy też innych badań. Ja też się nie dopominam, bo przecież nie są to obojętne badania. Po ostatniej kolonoskopii , którą miałam w sierpniu bardzo długo miałam zaostrzenie, pobierano mi wtedy kilka wycinków do bad. histopat. i w histopatologgi wyszło, że to colitis ulcerosa, moja lekarka tez uważa, że na pewno mam cu, bo to widać było w kolonoskopii- błona sluzowa granulowana, zlewające się nadżerki, i b. krucha błona. ale mnie niepokoją te bóle brzucha, które mam od dawna. waszym zdaniem , jakie powinnam mieć jeszcze badania zrobione??
Co do lekarzy, nie mówię, że są łapówkarzami, ale wkurzyła mnie oschłośc tego lekarza z kliniki i to, że odesłał mnie z kwitkiem do domu, jakoś każdy z nich uważa, że nic mi nie jest, i nie nadaję się do hospitalizacji. Pozdrawiam, Kreska

prosze o pomoc

dzisiaj bylem u gastrologa. opowiedzialem mu o moich ostatnich przypadlosciach i stwierdzil ze: "sluz ktory tak wydalalem to normalne w przypadku nerwicy przewodu pokarmowego. ma to zwiazek z moimi przezyciami ktore przezylem rok temu zwiazku z poczatkami tej choroby. dziala sie to u mnie podswiadomie wiec albo z tego wyrosne albo bede cale zycie bral leki. zacieki zapalne sa ale nie stwierdzono u mnie zadnej powaznej choroby. po prostu mam lagodny uklad pokarmowy i se go podraznilem tymi odzywkami. (ale to bylo rok temu to skad te nawroty?) mam barc dalej Asamax i do tego Debridat i do tego cos na flore jelitowa do zucia- nazwy nie pamietam raz dziennie to mam zuc". mimo tej diagnozy chce zrobic Mora: test tolerancji pokarmowej, grzybów, bakteri. to na pewno nie wiem tylko czy ten aparacik moze jakos jeszcze te moje jelita wybadac dokladniej by stwierdzic czy mam jego zapalenie czy nie? pozdro

kolonoskopia
jelito krete- badanie chipsomatyczne
fragmenty blony sluzowej z obecnoscia grudek chlonnych.

okrznica wstepujaca
frag. blony sluzowej jelita grubego z obecnoscia skapych naciekow zapalnych z limfocytów, plazmocytów i granulocytow kwaso i obojetnochlonnych.

okreznica esowata
...bez uchwytnych morfologicznie odchylen od normy

odbytnica
...z obecnoscia skapych naciekow zapalnych...

Czy domyślacie się jaki czynnik u Was zadziałał

ostatnio sie nad tym zastanawialem: wczesniej mialem bole brzucha i mi wykazalo zapalenie blony sluzowej zoladka (okres stresow chyba to byl), ale to nie bylem jeszcze chory.
po 4 latach, bylem na imprezie i troche bylo coli, alkoholu (szampan), frytek itd. (kwiecien), potem w szkole praktycznie codziennie jadlem batona/dwa, i w maju odezwaly sie biegunki, krew itd. trafilem do kliniki, i w czerwcu/lipcu rozpoznano chorobe - tak zawsze sadzilem ze to to wywolalo chorobe, ale ostatnio dowiedzialem sie iz pradziadek, wujek (dziadek tez chyba - ojciec wujka ) mieli wrzody ale na zoladku - czyzby czynnik genetyczny?

Kiedy zachorowałaś/zachorowałeś?

mnie zdiagnozowano w listopadzie 2005 , pół roku chodzenia po lekarzach (ból w prawym boku) ginekologach, chirurgach, gastrologach, lekarzach ogólnych. W końcu gastroskopia i kolonoskopia i wynik crohn. A kiedy zachorowałam trudno powiedzieć od kiedy pamiętam miałam wzdęcia ,gazy i zgagi i mdłości . Nie wiązałam tego nigdy z powazną chorobą . Leczono mnie w przeszłości na wrzody ,robiono mi gastroskopie ale nikt nie powiedzial wcześniej że mam Crohna. Nigdy wcześniej nie bolało mnie jelito tylko odbyt dosyć często ale to stwierdzono tez po gruntownych badaniach dopiero że to szczelina odbytu bo tak to leczono mnie na hemoroidy poitem że zapalenie błony śluzowej . Wszystko na dobre zaczęło się jak założyłam sobie wkładkę antykoncepcyjną, Zapalenia, bóle w dole brzucha byłam przekonana że to jajniki i ginekolog chciał mi uratowac wkładkę i faszerował mnie lekami różnymi skończyło się tym ze wkładkę musiałam wyjąć, zapalenie wyleczyłam a bolało dalej i w końcu badania o których pisałam wyżej wykazały CD . trudno mi się z tym pogodzic do dziś mam wątpliwości że może się pomuylili:)

Czy to jest zapalenie jelit?

Wiecie co, ponizej kopiuje fragment tekstu z portalu farmaceutyczno-medycznego.Zwroccie uwage zwlaszcza na ostatnie zdanie.Moze zbytnio panikuje,poniewaz dopiero co dopadly mnie straszne dolegliwosci ale boje sie ze odtad moje zycie bedzie tylko zwiazane z unikaniem pracy,stresow i jedzeniem sucharkow a ostatecznie z kalectwem sztucznego odbytu.A propos-czytalam tez,ze po jego zalozeniu zwykle zyje sie juz krotko....

"Wrzodziejące zapalenie jelita grubego

We wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego – kumulacja zapalenia ma miejsce w jelicie grubym a zwłaszcza w końcowym jego odcinku.

Do wczesnych objawów tej choroby należą:

bóle brzucha połączone z bolesnym parciem na stolec, krwisto-śluzowe biegunki, stany podgorączkowe. W przewlekłym zapaleniu jelita grubego powstają owrzodzenia w obrębie błony śluzowej jelita grubego. Choroba ma różny przebieg - od łagodnej przewlekłej postaci trwającej latami, nawet do ciężkiej, która może skończyć się zgonem po kilku tygodniach".

Wynik kolonoskopii

Mam pytanie na które mam nadzieję że dostanę odpowiedz.
W tamtym roku wykryto u Mnie chorobę ( sierpień) 2007rok. Miałam robioną kolonoskopię. A wynik badań jest taki:
Koloskop wprowadzono do zgięcia śledzionowego. Na uwidocznionym odcinku błona śluzowa jelita jest różowa, gładka, lśniąca i podatna na insuflację. Jedynie w prostnicy śluzówka zaczerwieniona, rozpulchniona, krucha- wyraźne krwawienie samoistne i kontaktowe. W bańce odbytnicy liczne, punkcikowate nadżerki- wycinki do badania hist-pat.

A oto wynik badania hist- pat:
Miejsce pobrania - Odbytnica,
Rozpoznanie: Proctitis chronica activa.

Co z cukierkami i gumą?

Na przykładzie własnego dziecka wiem, że w fazach ostrych choroby POWINNO SIĘ znacznie ograniczyć ( a nawet eliminować ) cukier z diety. Uszkodzona błona śluzowa jelit nie trawi go i dochodzi do dodatkowych podrażnień. Guma czy słodzona, czy też nie - przyśpiesza perystaltykę jelit i pobudzą soki trawienne.
Kwestia " co kto lubi i z głową wszystko " lecz osobiście sceptycznie podchodzę do cukierków...

celiaka

Cytat:Polecam najlepsze forum o celiakii http://forum.celiakia.pl/


zaczęłam od tego forum,ale jak będę musiała przejść na dietę to na pewno pojawi się dużo pytań.Jak na razie czytam na ten temat i czekam na wyniki,ktore moim zdaniem postawia tzw.kropke nad "i".W moimopisie z gastroskopii stwierdzono:"w czesci zstepujacej dwunastnicy blona sluzowa wydaje sie podzielona na drobne poletka,a faldy splaszczone,co moze odpowiadac chorobie trzewnej.Pobrano wycinki.Opuszka dwunastnicy,żołądek i przelyk bez zmian."
Jutro robie morfologie w kierunku celiakli,ale na wyniki tez trzeba troche poczekac.

Witajcie.

*--/-Czesc .Przywitalam sie juz w innym miejscu.No niestety chyba dolacze do was.Moze opisze swoja chorobe.Otoz miesiac temu dostalam biegunki z goraczka,w rejonie wtedy duzoludzi mialo to schorzenie,imyslalam ze i to mnie sie przytrafilo.Bralam nifuroksazyd, troche przeszlo,ale za dwa dni zaczelam sie zalatwiac sluzem i krwia,niewiele ale jednak.Poszlam do lekarza ktory skierowal mnie na chirurgie,tam pani doktor zbadala per rectum i stwierdzila ze to powiklanie po biegunce,dostalam metronizadol i inne leki i poszlam do domciu.Faktycznie po tych lekach sie uspokoilo,az do teraz znowu to samo,sluz ikrew .Bylam na rektoskopii;blona sluzowa zapalna latwokrwawiaca kontaktowo,colitis chronica susp.Biore sulfasalazyne 3x2.Krwijuz nie ma ale nadal stolce sa z domieszka sluzu.
Brzuch mnie wogole nie boli,dobrze sie czuje,poza strachem jak ide do .ubikacji,co tam zobacze,zalatwiam sie 2 xdziennie zawsze rano.Po jakim czasie ten sluz zaniknie?oile wogole?Gastrologa odwiedze 22 grudnia

Ból języka

jesli to afty to one sa na pewno wynikiem niedoborow, ktore powstaja wlasnie przez cu, przez zmiany w sluzowce
dlatego jak mi teraz wychodza to wiem, ze na drugi dzien ujrze krew albo na odwrot - krew, na drugi dzien afty
u mnie cala choroba wyszla przez afty i im podobne zmiany
azulan na 100% pomaga, dezynfekuje i lagodzi - to jest wyciag z rumianku, podobno niektorzy to tez pija - na zmiany umiejscowione glebiej
sadzac po sobie samym - chcesz zwalczyc zmiany, uderzaj w przyczyne, rozumiem, ze ktos moze dbac o siebie a i tak miec, wspolczuje
chodzi mi jednak o to, ze - zobacz po czym Ci sie to pojawia, nie przespana noc, a moze za krotki sen /ja tak czesto mam/
a moze cos zjadasz?
stomatolog blon sluzowych mowila mi tez o swoistej podatnosci pewnych osob, musza one unikac np chipsow, czerstwego chleba - wszystkiego co moze powodowac mikrourazy sluzowki - mala ranka, ktorej nie widzisz - a za 2 dni afta lub jakas zmiana

Ból języka

Cytat z Wikipedii
Cytat:Główne objawy mogące wskazywać na wrzodziejące zapalenie jelita grubego to:

* bóle brzucha
* długotrwałe biegunki i/lub zaparcia (czasem występują naprzemiennie)
* osłabienie, utrata wagi
* aftowe zapalenie błony śluzowej jamy ustnej

Afty są zaliczone do głównych objawów ,które mogą wskazywać na CU.
Gdyby to było wirusowe , to nie miałabym tego przez cały czas trwania choroby - niemal że bez przerwy.

hist-pat prosze o interpretacjer

wkoncu dotarl pelny wynik hist pat

w esicy i odbytnicy i dwunastnicy fragmenty blony sluzowej jelita gruubego z obfitymi naciekami zapalnymi z limfocytow, granulocytow obojetnochlonnych , pojedynczych eozynofili z powierzchniowa nadrzerka i koloniami bakteryjnymi.

poprzecznica- blona sluzowa jelita grubego z obfitymi naciekami zaplnymi z komorek jednojadrowych i nielicznych rozproszonych eozoynofili

ileum terminale- blona jelita cenkiego z obfitymi naciekami zapalnymi ( limfocyty, granulocyty, eozynofiele) z nadzerkami i obecnoscia kolonii bakteryjnych w dnie nadzerki.

dwunastnica Deudenitis chronica partim aktiva ( 3 wycinki)
wykladnikow morfologicznych choroby Crohna nie znaleziono...

niech mi ktos kto wyszystko przetlumaczy na "nasz"
prosze

Analiza badań

Bardzo proszę o ewentualną analizę moich badań . Zaznaczam , że nikt w mojej rodzinie nigdy nie chorował na CU , a podejrzenie takiej choroby stwierdził u mnie lekarz po kolonoskopii . Nigdy nie miałem biegunek , jedynie zauważyłem ślady krwi na kale i to mnie zaniepokoiło . Wykonałem kolonoskopię i badanie histopatologiczne u lekarza chiruga . Kolonoskopię nie wykonałem w całości gdyż poszedłem na żywca i bardzo mnie bolało . Lekarz stwierdził : "Błona śluzowa odbytnicy i esicy obrzękła , przekrwiona z zatarciem rysunku naczyniowego , liczne wybroczyny . Zmian o charakterze ogniskowym nie stwierdzono . Wzmożona kurczliwość w trakcie badania ." Dgn. colitis spastica . Obs. colitis ulcerosa . Wynik badania histopatologicznego : fragmenty błony śluzowej jelita grubego z obrzękiem i dość obfitym naciekiem zapalnym złożonym głównie z komórek limfoidalnych w obrębie blaszki właściwej . Gruczoły nieregularnie rozmieszczone z cechami regeneracji . W całości obraz może przy zgodnych danych klinicznych odpowiadać colitis ulcerosa o niewielkiej aktywności zmian zapalnych . Stwierdzenie colitis . Bardzo zasugerowałem się wyrazem "możliwe" . Było to badanie wykonane rok temu . Od tego czasu zażywam asamax . Czasami czuję ucisk w bokach lub podbrzuszu , a także pieczenie . Najbardziej denerwuje mnie fakt , że lekarz nie robi mi żadnych dodatkowych badań wykluczających lub potwierdzających . Na własną rękę robiłem sobie krew3 kilka razy i OB i jest ok . Ostatnio OB miałem 13 , ale bolał mnie kręgosłup , a zawsze miałem 5-8 . Proszę o poradę w tej sprawie , za co z góry dziękuję . Czy miał kto podobne wyniki i objawy . [/i]

Hist -pat dośc dziwnie opisany????????

Wg. mnie tu brakuje właśnie rozpoznania choroby na podstawie oglądania tych "strzępków" pod mikroskopem. Bo tak naprawdę w wynikach badania na hist.-pat. na tym papierze, który się dostaje przeważnie po ok. 10 dniach po kolonoskopii, zawsze powinien być (a przynajmniej u mnie zawsze był) opis makroskopowy materiału do badań, czyli to co dostał histopatolog i co widzi gołym okiem, lub pod lupą. I wtedy właśnie opisuje to jako "kilka strzępków śluzówki". A potem jest diagnoza na podstawie oglądania przez mikroskop już pojedynczych komórek i ich utkania z tej właśnie błony śluzowej. To kiedyś było po łacinie, a teraz od pewnego czasu obowiązuje jakieś rozporządzenie, że te wyniki powinny być napisane po polsku. Czyli np. kiedyś "colitis chronica - activa", a teraz " przewlekłe zapalenie jelita grubego - aktywne"

To musisz mieć w wynikach z hist.-pat., inaczej takie badanie nie miałoby sensu.

Pomocy czy i moje dziecko też?

Rozumiem co czujesz, ale nie można przesadzać, bo dzieci Ci się zbuntują . Aty nabawisz się nerwicy. Do takich chorób jak nasze droga jest dość daleka. Mój syn (24 lata) przyznał się ostatnio, że od 7-8 miesięcy męczą go biegunki, wzdęcia, bóle brzucha. Wykopałam go do lekarza- internista po przeprowadzeniu wywiadu stwierdził możliwość krona. Wiesz jak się poczułam Wypchnęłam go do gastrologa, a ten stwierdził, że to najpewniej zapalenie błony śluzowej, powiedział żeby syna nie straszyć. Dieta, leki ustawiające florę bakteryjną w jelitach i badania do wykonania, nie przychylał się do krona. Widzisz więc trzeba sobie dać trochę na wstrzymanie. U Ciebie choroba jest nowością -każdy tak reaguje na początku, potem to powszednieje. życzę zdrowia małemu i Tobie też.

Dół

Cytat:I wogole czy to moze byc zwykle zapalenie,jezeli pojawila sie krew i sluz?


tak może być to zwykłe zapalenia przyczyny krwawienia mogą być błahe np. peknięcie błony śluzowej w okolicy odbytu
może tez tak być, że przyczyny krwawienia są poważne np. CU,CD, polipy
co do śluzu informuje on nas o toczącym się stanie zapalnym-
domieszka śluzu w stolcu powoduje wyraźne rozluźnienie ich konsystencji lub wrażenie obecności w kale ciągnącej się, lepkiej wydzieliny. Luźniejsza konsystencja i śluz w kale mogą być objawem ostrej infekcji jelitowej lub błędu dietetycznego.
niestety wszystkie Twoje obawy rozwieje lekarz- nie denerwuj się- czasami tak jest że choroba za choroba się ciągnie-grunt to dobre nastawienie- nie możesz się tak dołować bo to może mieć wpływ na Twój stan zdrowia- a przy jelitach spokój jest ważny
pozdrawiam

colitis chronica!

Zobaczice co znalazlam. Moze to co mam to nie Crohn.

Niespecyficzne zapalenia jelita grubego stanowi grupę chorób, które należy definitywnie wyodrębnić od typowych zapaleń jelit Inflammatory Bowel Disease (IBD), jak wrzodziejące zapalenie jelita grubego czy choroby Leśniowskiego-Crohna. Chociaż niektóre objawy kliniczne mogą być podobne, to jednak obraz endoskopowy i badania mikroskopowe pozwalają różnicować oba typy zapaleń jelit. Zapalenia niespecyficzne są zwykle zapaleniami powierzchownymi, nie powodują destrukcji i przebudowy gruczołowej, nie zaburzają normalnej architektoniki błony śluzowej i podśluzowej jelita. Do zapaleń niespecyficznych należy m.in. zapalenie limfocytowe, eozynofilowe, plazmatyczno-komórkowe. Dotychczas tylko wyjątkowo rozpoznawano postać olbrzymiokomórkową, histiocytarną, w której udział biorą komórki wykazujące dodatnią reakcję z przeciwciałami anty-CD68, wskazującą na mobilizacjê linii histiocytarnej, czyli makrofagów tkankowych zwanych „piankowatymi” (foamy celihistiocytes). Obesność tych komórek w dużej liczbie może błędnie sugerować rozpoznanie choroby Whipple’a, dysplazji neuronalnej jelit, AIDS lub chorób bakteryjnych wywołanych pałeczkami Salmonella, a nawet klasycznych postaci colitis ulcerosa.

Podejrzenie o CD

Witam wszystkich!
Moja 11 - letnia córka jest w tej chwili w szpitalu, w trakcie diagnozowania. Ma wiele objawów sugerujących,że może to niestety być Crohn takich jak: przebyte we wczesnym dzieciństwie krwawienie z dolnego odcinka przewodu pokarmowego ( świeża krew w stolcu), zmian w bad hist-pat nie było, ale przez ok.9 m -cy brała salazopirynę. Obecnie trafiła do szpitala z silnym bólami brzucha, badanie endoskopowe wykazało zmiany w przełyku i żołądku ( nadżerki) oraz zmiany brodawkowate w błonie śluzowej dwunastnicy ( czekamy na hist-pat). Ma też stwierdzoną chorobę refluksową. W bad. USG brzucha powiększone węzły chłonne przy kątnicy i niewielka ilość płynuw otrzewnej. Wypisali nas do domu z zaleceniem natychmiastowego powrotu w przypadku nawrotu bólu. I do tego momentu byłam spokojna, ale po kilku godzinach pobytu w domu dostała bardzo silnych dolegliwości bólowych okolicy pępka i prawej strony trwających 20 godzin. W badaniach krwi nic nie wskazuje na jakikolwiek stan zapalny leukocytozy nie ma , CRP w normie , OB też. Morfologia" kwitnąca HGB 12,4. Nigdy nie maiała biegunek. Czy to może być Crohn? Czy można mieć tak dobre wyniki morfologii w początkowej fazie choroby ? Bardzo proszę o odpowiedź.
Zrozpaczona mama

Wlewki na piekący ból odbytu

Bardzo Wam dziekuje za podpowiedzi,

Jezeli chodzi o leki bez recepty, to najpierw wlasnie takie stosowalam, ale po niektorych to "palenie" sie nasilalo (procto glivenol, posterisan,posterisan H), proctis M (masc) to dzialala jak lewatywa plus piekielny ogien, ze musialam siadac do miski z kora debu. Proctosone przez dluzszy czas, efekt zaczerwienienie skory na zewnatrz. Ruskoreks tez byl. Proctis m w czkopkach chyba najlagodniejsze tylko generalnie czopek jak zastosuje to mam wrazenie jakbym miala balona w tylku takie rozpieranie.

Badania:gastroskopia(niewielkie zaczerwienienie sluzowki w czesci oddzwiernikowej, helikobacter ujemny),rektoskopia, sigmoidoskopia (proctitis chronica non specifica). Ponowna ocena wycinkow u prof. Orlowskiej w Instytucie (blona sluzowa bz.tylko grudki chlonne).Laryngolog - zaczerwienienia w gardle. Morfologia ok,crp,ob,HBV,HCV,wymaz z odbytu, kal na pasozyty,krew utajona ok.Usg brzucha ok.
Moze cos pominelam. Testy skorne robilam.
Podczas badania lekarz powiedzialj, ze to jelito grube. Jak sie zalatwie to mam taki niby skurcz, ze az zoladek jakby boli (jakby uczucie glodu), odbijanie i wzdecie. No i palenie sie zaczyna. Czasami mniej , czasami potworne , ze tylko polozyc sie trzeba. Oczywiscie nie mam biegunek, krwi i sluzu. Takie "ostre"objaw jakies 1,5roku.

Pierwsze objawy zaczely sie jakies 13 lat temu (od choroby WZW B) jednak z watraba jest ok. Najpierw dokuczal zaladek (gastritis +helikobacter) a teraz juz sama nie wiem o co chodzi.

pozdrawiam

Agnieszka

O sterydach raz jeszcze

Cytat:To lek jak wyżej, czyli na reflux. We wskazaniach terapeutycznych nie ma naszych chorób. Nie wiem dlaczego je zapisują. Może Ranka coś znajdze w farmakologii.
Mamcia


Ja chyba wiem dlaczego. Sterydy hamuja powstawanie m.in. prostaglandyn czyli mediatorow stanu zapalnego ale z drugiej strony prostaglandyny dzialaja ochronnie na zoladek jak ich nie ma... biedny zoladek poza tym sterydy zwiekszaja wydzielanie kwasu solnego w zoladku, ktory niszczy blone sluzowa. a omeprazol to bloker pompy protonowej, zmniejsza kwasnosc soku zoladkowego czyli chroni blone sluzowa zoladka.
no to chyba tyle, jednym slowem nasze zoladki nie maja lekkiego zycia

no to czekam

Wkurzyłam się. Najpierw czekałam na list z badaniem, który szedł ponad tydzień i nie doszedł (bo strasznie daleko jest z Łodzi do Kutna przecież) i musiałam poprosić o przefaksowanie.

A teraz rozpoznanie: trzy drobne fragmenty błony śluzowej z nieco zwiekszoną liczbą limfocytów w blaszce właściwej. Materiał bardzo skąpy, mało miarodajny.
Nie potwierdzono w badaniu hist-pat obecności zmian zapalnych odbytnicy. W przypadku klinicznych objawów ewentualna kontrola rektoskopowa z ponownym pobraniem materiałów do badań hist-pat.

Czyli co? Gucio. Za mało wzięli nadal nie wiem na czym stoję. Znów będzie jakieś badanie. Co to do choroby jest, co mi dolega? No przecież sobie tego nie wymyśliłam...

Czy na pewno mam Crohna? - proszę o radę,

jest niewielki(chyba ok.20%-jesli sie myle to prosze o poprawke) ludzi chorych u ktorych ANCA i ASCA sa ujemne,wiec nie jest to jednoznaczny wskaznik na chorobe. o wiele wazniejszy i chyba najwazniejszy jest opis histopatologii i obraz z kolonoskopii i gastroskopii,bo wtedy widac obraz jelita i to co dzieje sie w blonie sluzowej jelita.

banany

Cytat:Nie wiem na ile jest to wiarygodne. Może ktoś jeszcze o tym słyszał?



Z tego co czytałem to działają przeciwzapalnie, pomocne w chorobach wrzodowych ze względu na działanie serotoniny zawartej w bananach która regeneruję błonę śluzową żołądka.
Nie do końca dojrzałe banany hamują biegunki.

Więcej nie znalazłem jeżeli chodzi o jakiś znaczący wpływ bananów na jelita, może jeszcze to że poprawiają nastrój a co za tym idzie czujemy sie lepiej.

Prośba o interpretację wynków

Proszę o pomoc w interpretacji opisu badania wycinków żołądka i dwunastnicy. To nie są moje wyniki, tylko mojej kuzynki, u której nie stwierdzono póki co żadnej choroby, ale miewa dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Oczywiście kuzynka wybiera się do gastrologa, ale będę wdzięczna za informację, co ten wynik może oznaczać.
Wynik:
"Duodenitis chronica mediocris gradus /1,2/.
Architektonika błony śluzowej dwunastnicy - o obrazie w granicach normy.
Liczba limfocytów wewnątrz nabłonkowych tylko nieznacznie zwiększona.
Hyperplasia foveolaris et regeneratio epithelii partis pyloricae /3/.
Gastritis chronica nonactiva mediocris gradus et fibrosis laminae propriae mucosae partis pyloricae /3,4/.
Bakterii spiralnych nie stwierdzono."

Odkryto genetyczny czynnik ryzyka CU

Jezeli ten temat był prosze o skasowanie

http://portalwiedzy.onet....10486,info.html

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego jest uwarunkowane genetycznie. Naukowcy z Niemiec odkryli wariant sekwencji odpowiedzialny za zwiększenie ryzyka tej choroby. Wyniki opublikowano na łamach pisma "Nature Genetics".
Wrzodziejące zapalenie jelita grubego jest dość często występującą chorobą zapalną jelit. Schorzenie to jest przewlekłym procesem zapalnym błony śluzowej odbytu lub jelita grubego, o nieustalonej jeszcze etiologii. Ponieważ osoby mające rodzinie chorych są bardziej podatni na zachorowanie, wiadomo że podłoże genetyczne ma znaczenie w patogenezie tego rodzaju zapalenia. Dotychczas jednak poszczególne geny ryzyka nie zostały poznane.

Stefan Schreiber wraz z zespołem z Christian-Albrechts-University przeprowadził pierwsze badanie całego genomu pod kątem związku z podatnością na wrzodziejące zapalenie jelita. Naukowcy odkryli kilka wariantów genów, które zwiększają ryzyko zachorowania.

Co ciekawe, badacze wykazali, że jednym z genów ryzyka jest sekwencja leżąca tuż obok genu kodującego interleukinę 10 - substancję wydzielaną przez wiele rodzajów komórek układu odpornościowego. Wstępnie wykazano również , że podawanie interleukiny 10 pacjentom z zapaleniem jelita grubego zmniejsza ich dolegliwości.

Autorzy pracy podsumowując swoje odkrycie sugerują przeprowadzenie badań klinicznych interleukiny 10 w leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego.

czopki, wlewy doodbytnicze

[b]CZOPKI PROPOLISOWE

-sklad: ekstrakt propolisowy, anestezyna, glikol polioksyetylenowy
-dzialaja przeciwgrzybiczo, bakteriobojczo, regeneruja tkanki, dzialaja na bakterie gram dodatnie, grzyby chorobotworcze, pierwotniaki
- stosuje sie w celu zwiekszenia odpornosci organizmu, trudno gojacych sie ranach, owrzodzeniach i grzybicach, zakazeniach sromu i pochwy, swiadzie sromu z uplawami ropnymi, w stanach zapalnych blony sluzowej odbytnicy, stanach zapalnych odbytu, w chorobie guzkow krwawicznych, peknieciach okolicy odbytu, szczelinie odbytu
-przeciwwskazania: nadwrazliwosc na prodkuty pszczele

czopki, wlewy doodbytnicze

Witajcie,
A co do tych "nalewek" to ja od dzisiaj zaczynam stosować

SALOFALK (zawiesina doodbytnicza, 4g/60 ml)[b]

A więc:

Skład:
Jeden wlew doodbytniczy zawiera substancję czynną mesalazynę (kwas 5-aminosalicylowy) w ilości 4g w 60 ml zawiesiny w butelce. Pozostałe składniki: benzoesan sodu (E211), pirosiarczan potasu (E224; maksymalnie 0,28 g, co odpowiada maksymalnie 0,16g SO2), octan potasu, guma ksantanowa, karbomer, wersenian sodu,woda oczyszczona.

Co to jest Salofalk, zawiesina doodbytnicza i w jakim celu się ją stosuje.
Salofalk zawiesina doodbytnicza to lek o miejscowym działaniu przeciwzapalnym, stosowany w chorobach zapalnych jelita grubego. Zawiesina doodbytnicza Salofalk wywiera bezpośrednie działanie przeciwzapalne na zmienioną chorobowo tkankę łączną i błonę śluzową jelita grubego.
Mechanizm działania nie jest do końća poznany. Mesalazyna, czyli kwas 5-aminosalicylowy (5-ASA) - pochodna kwasu salicylowego, hamuje syntezę niektórych prosanoidów, odpowiedzialnych za wywołanie stanu zapalnego w błonie śluzowej jelita.
Wskazaniem do stosowania preparatu jest leczenie ostrych napadów zapalenia jelita grubego, szczególnie odbytnicy, esicy i zstępującej okrężnicy.

Cena:78 zł

Pozdrawiam.

Wyniki sigmoidoskopii

Badanie: 27/08/2007
Pobrano trzy wycinki z odbytnicy.

Błona śluzowa jelita grubego o cechach ogniskowej martwicy powierzchownego nabłonka. W blaszce właściwej obfity naciek zapalny z komórek jednojądrowych tworzących grudki chłonne, z domieszką nielicznych granulocytów. Nieliczne ropnie krypt. Zmniejszona ilość śluzu w komórkach nabłonkowych. Ogromny zanik cew gruczołowych z dalekim odsunięciem ich dna od blaszki właściwej.
Obraz może odpowiadać nieswoistej chorobie zapalnej jelit, prawdopodobnie mało aktywnej fazie colitis ulcerosa chronica (o długotrwałym przebiegu).

Poproszę o przełożenie z polskiego na nasze . Ten zanik cew gruczołowych to coś godnego uwagi? .

Wyniki sigmoidoskopii

A ja dzięki Tobie, ranko, zauważyłam właśnie coś ciekawego... Bo miałam robione dwie sigmo w odstępie 5 dni. Jeden opis od drugiego właściwie niczym się nie różni, wygląda tak (kursywą zaznaczone są różnice):
22/08/2007
Błona śluzowa jelita grubego z licznymi ogniskami martwicy. W blaszce właściwej obfity naciek zapalny z komórek jednojądrowych tworzących grudki chłonne, z domieszką granulocytów. Nieliczne ropnie krypt. Miernie zmniejszona ilość śluzu w komórkach nabłonkowych. Znaczny zanik cew gruczołowych z odsunięciem ich dna od blaszki właściwej.

Natomiast pod spodem jest:
Obraz może odpowiadać nieswoistej chorobie zapalnej jelit, prawdopodobnie bardzo aktywnej fazie colitis ulcerosa chronica.

W ciągu tych pięciu dni nie brałam żadnych nowych leków.

I co tu myśleć?

Dzięki ranka

Lekarstwo na CU i Crohna

Cytat:Je?li mam bya szczery i niegrzeczny to napisze, ?e zaczyna ju? mnie to nudzia. Postaw sie w mojej sytuacji i za3ó? (uwierz) ?e od 1,5 roku nie mam ?adnych objawów CU. Chorowa3em na te cholern? chorobe 5-6 lat. Najd3u?szy okres remisji wynosi3 2-3 miesi?ce. A teraz mam ?wiety spokój. Nie dziw sie, ?e Cie atakuje, poniewa? Ty wszystko to podwa?asz i atakujesz mnie.



Czy nadal jesteś bez objawów? Mam nadzieję, że tak, ale to niekoniecznie musi być spowodowane dietą optymalną. Raz zachorowawszy na NZJ niestety nosi się to piętno do końca życia, a okresy remisji trwające nawet wiele lat nie świadczą o tym, że jesteś całkiem zdrowy.
Mój syn miał zdiagnozowaną CD w 1999 roku i po kilkumiesięcznym leczeniu objawy zupełnie ustąpiły na prawie 10 lat. Wydawało mi się nawet, że lekarze z CZD pomylili się w diagnozie. Hemoglobina była na poziomie 13,6 - 14. Tak samo pięknie prezentowały się inne wyniki - żadnych objawów choroby mimo, że przyjmował jedynie "homeopatyczną" (tak to określił ktoś z forum ) dawkę pentasy czyli 1 tabletkę na dobę. Było pięknie do stycznia tego roku - do krwotoku, którego nic nie zapowiadało.
Mój syn nie stosował żadnej szczególnej diety. Jadał to, na co miał ochotę, choć muszę przyznać, że poza słodyczami i chipsami lubi dość zdrowe pokarmy. Jedyną rzeczą odbiegającą od zwykłego jedzenia były wrzucane do wszystkich zup łapki z kurczaka (robiłam to chyba ze 2-3 lata od momentu wykrycia choroby), bo z nich zimna zupa ma postać naturalnej galarety, a to podobno pomaga na kości, jelita, błony śluzowe itp.

przeziębienie

Cytat:Jak najbardziej należy zastosować jakieś leczenie.Mogą to być tradycyjne
leki, leki homeopatyczne, czy też zioła. Na Do zdaża się złapać jakieś
przeziębienie, ale rzadko i szybciej się je leczy.

Kropli do nosa nie stosuj - takie jest moje zdanie - nie są skuteczne, a
tylko podrażniają błonę śluzową nosa. Ja, siebie i moją rodzinę leczę w
razie przeziębienia - co zdarza się rzadko na DO -, Balsamem
Jerozolimskim.
Są to krople do picia kupowane u bonifratrów w Łodzi ( u źródła) i nie
tylko. Kupuję je od wielu lat i wypraktykowane są przede wszystkim na
moich
dzieciach. Wierz mi, że są skuteczne przy katarze i chorobach dróg
oddechowych.
Ponoć katar nie leczony trwa tydzień, a leczony siedem dni. Lecząc tym
balsamem wystarczą dwa dni.



W moim wypadku sytuacja wyglada tak: Przed DO przeziebienie przebiegalo
bardzo nieprzyjemnie i trwalo ok. 3-4 tygodni. (niezaleznie od tego czy
leczylem czy nie - to nie mialo ZADNEGO! wplywu na przebieg i czas trwania
choroby).
Teraz grypa i jej podobne przypadlosci trwaja ok. 2-3 dni i praktycznie
moglbym ich nie zauwazyc, a w ciagu ostatnich 4 lat (na DO oczywiscie)
przydarzyly mi sie dwukrotnie. Normalnie chorowalem 3 razy w roku. Lekom
(chemicznym i naturalnym)mowie stanowcze nie, bo nie dzialaja.
Pete.

..

TRADZIK

Nieco ścisłych, chemicznych informacji o wit. B5:
------------------
Pantotenowy kwas, HOCH2C(CH3)2CH(OH)CONH? ? (CH2)2COOH,
N-(2,4-dihydroksy-3,3-dimetylobutyrylo)-?-alanina, witamina B5, dipeptyd,
oleista ciecz barwy jasnożółtej, łatwo rozpuszczalna w wodzie i dioksanie,
nierozpuszczalna w benzenie i chloroformie.
Aktywność biologiczną wykazuje tylko izomer prawoskrętny. Pod wpływem
światła ulega degradacji.

Występuje w drożdżach, żółtkach jaj, wątrobie, mleku, jarzynach. Brak kwasu
pantotenowego powoduje u zwierząt zahamowanie wzrostu, choroby sierści i
skóry. Sól wapniowa kwasu pantotenowego stosowana jest jako lek w
schorzeniach górnych dróg oddechowych, chorobach skórnych i alergicznych.

oraz ciekawostki z życia drobiu )))
----------------
FUNKCJE FIZJOLOGICZNE kwasu pantotenowego: wchodzi w skład koenzymu A (CoA)
i stąd jego rola w regulacji metabolizmu białek, węglowodanów i tłuszczów.
Szczególne znaczenie ma w przemianach tłuszczów - w ich syntezie i
degradacji. Ważny w prawidłowym funkcjonowaniu skóry i błon śluzowych oraz
odporności na infekcje.

OBJAWY NIEDOBORU: Zmiany w skórze (zapalenia wokół dzioba i oczu) i błonach
śluzowych, obniżenie tempa wzrostu, utrata apetytu i biegunki, spadek
nieśności i wylęgowości (zamieranie zarodków).

CZYNNIKI INTERAKCYJNE: Choroby, stres.

SZCZEGÓLNE WSKAZANIA: U niosek hodowlanych przy spadku wylęgowości.

Pozdrawiam
Jan

..

1/Vernicadis-sklad ? 2/Candida ?

Cytat:Lamblioza jest chorobą jelita cienkiego powodowaną przez pasożyt z grupy wiciowców o nazwie Lamblia intestinalis (Giardia lamblia). Objawy choroby są niecharakterystyczne. Dość częste są bóle kolkowe w prawym podżebrzu, którym mogą towarzyszyć stany podgorączkowe. Czasami występują poposiłkowe bóle w górnej części brzucha lub biegunka, zmiany na skórze o typie „pokrzywki”, chudnięcie. U większości chorych zakażenie przebiega jednak bezobjawowo.Postacie przetrwalnikowe pasożyta, tak zwane cysty, są wydalane z kałem. Do zakażenia dochodzi drogą pokarmową przez połknięcie cyst, przenoszonych przez brudne ręce, zanieczyszczony pokarm lub wodę.
Połknięte pasożyty namnażają się i zagnieżdżają się w komórkach błony śluzowej jelita cienkiego. Zakażenie prowadzi do stanu zapalnego i zmian wstecznych (zaniku) nabłonka, czego wynikiem są zaburzenia wchłaniania i biegunka. Niekiedy pasożyty przechodzą do dróg żółciowych i mogą spowodować żółtaczkę oraz powiększenie wątroby.



http://f.kafeteria.pl/tem...745687&start=30

Wrzody (((((

Cytat:

| Witam WAs
| CZy ktos moze z Was wie co nalezy a co nie nalezy jesc przy chorobie
| wrzodowej
| zoladka i zapaleniu?

ostatnio wyczytalem na grupie, ze na wrzody jelita grubego najlepiej
palic papierosy, ale ile w tym prawdy to nie wiem.



Pytanie było o chorobę wrzodową żołądka, a nie o wrzodziejące zapalenie
jelita grubego.

Choroba wrzodowa żołądka spowodowana jest miejscową przewagą układu
parasympatycznego (nerwu błędnego) w żołądku. Przy tej przewadze węglowodany
dostarczane w pożywieniu są przetwarzane w tzw. szlaku pentozowym, co
powoduje nadmierne, miejscowe wytwarzanie dwutlenku węgla. Dwutlenek węgla z
wodą daje kwas węglowy (H2CO3), a ten reagując z solą kuchenną (NaCl) daje
kwas solny (HCl) i węglan sodu (Na2CO3). Im wiecej jest wytwarzane dwutlenku
węgla w komórkach błony śluzowej żołądka, tym więcej powstaje kwasu solnego
i tym częściej występuje choroba wrzodowa, czy nadkwaśny nieżyt.

Skutecznym sposobem na usunięcie przewagi nerwu błędnego w żołądku jest
zastosowanie prądów selektywnych typu S na okolicę żołądka. Stosuje się 10
zabiegów po 20 minut lub 15 zabiegów po 15 minut. Poprawa następuje już po
2-3 zabiegu. Po samych prądach selektywnych poprawa może być czasowa, na
rok, dwa, ale też może być na stałe.  Choroba wrzodowa występuje u osób
mieszających paliwa, na tzw. "korycie".  Wtedy część węglowodanów organizm
może zamieniać na tłuszcze w szlaku pentozowym. Choroba wrzodowa nie
występuje u opty, bo organizm nie ma czego przetwarzać w szlaku pentozowym i
u osób na diecie węglowodanowej, ale jedzących mało. U tych osób organizm
musi przetwarzać węglowodany w szlaku glikolizy bo są one jedynym źródłem
energii, a towarzyszy temu przewaga układu sympatycznego w organiźmie.

Pozdrawiam
Leszek

Zachowanie na wypadek zagrozen


Cytat:"Czasami pomocne jest podanie kwasu acetylosalicylowego (Aspirin, Polopiryna)
rozpuszczonego w szklance wody lub w tabletkach do rozpuszczenia w ustach."
=pomimo, że rozrzedzają krew i mają działanie fibyrnolityczne) odradzam
uczenia laików podawania leków (jakichkolwiek).



O ile mi wiadomo to ASA jest lekiem szeroko i swobodnie dostępnym, i
przyjęcie  połowy tabletki przez pacjenta równocześnie z wezwaniem
pogotowia jest jak najbardziej na miejscu. Tak się składa że jest
wiele leków OTC i nic na to nie poradzimy że pacjenci- laicy będą je
przyjmować. Byleby tylko robili to z głową, A aspiryna w zawale jest
obowiązkowa - schemat MONA.

Cytat:=aspiryna do rozpuszczenia w ustach? bleee.... salicylany wchłaniają się z
przewodu pokarmowego, ale raczej z dolnego :)



Aktualnie obok mnie leżą wytyczne AHA i ACC które jednoznacznie
stwierdzają że w przypadku podejrzenia świeżego zawału serca należy
podać do żucia kwas acetylosalicylowy w dawce od 162 do 325 mg jeszcze
przed przewiezieniem do szpitala.
 Praktyka stosowania połowy Polopiryny S  rozpuszczonej w wodzie jest
myślę równa skutecznością, ale skoro nie ma na to dowodów zgodnych z
EBM trzeba dawać do żucia ;)

Cytat:a rozpuszcza się je w szklance
(z wodą :P) dlatego, że stanowią zagrożenia dla błony śluzowej żołądka
(wrzody)...



Niezależnie od tego jak podane, działanie NLPZ-ów jest nie drażniące
miejscowo ( nie tylko ) ale przede wszystkim poprzez hamowanie COX 1.
Standardowe pytanie z farmakologii - czy NLPZ podany pozajelitowo
zaostrzy chorobę wrzodową

Cytat:Podjęzykowo (nie tylko) stosuje się nitraty (Nitromint,
Perliganit, Sorbonit).



A także kaptopryl w celu obniżenia ciśnienia itp.....

--  
Cosa
"Pokolenia dziedziczyły pocałunek drogą tradcji ustnej"
--  

Pilne - jakie badania zrobic?


Cytat:Takie białe naloty na błonach śluzowych jamy ustnej. Pojawiają się u
osób  z osłabioną odpornością - HIV, białaczki, zdaje się, że także przy
leczeniu sterydami i przedłużającej się terapii antybiotykami.



Ale chyba mogą być też gdzie indziej, nie tylko w jamie ustnej.
Pytałam jak się to bada.

Cytat:Jakie jeszcze badania?
To może pójdź prywatnie także do lekarza, to ci wytłumaczy co i jak.



No właśnie byłam u dwóch i żaden mi nic mądrego nie powiedział,
szkoda mi więcej kasy, wolę za te pieniądze sama poszukać- choćby
na oślep, lepsze to niż nic.

Cytat:Możesz sobie zrobić np.
:RTG j. brzusznej z kontrastem - wrzody
:endoskopię - wrzody, zapalenie błony śluzowej żołądka, jednocześnie
można pobrać wycinki z żołądka i zbadać je w kierunku Helicobakter, a
także nowotworów.
:badanie kału na krew utajną
:usg
(Nie sugeruj się kolejnością wymienionych badań)



Dzięi za odp., troszkę niejasno się wyraziłam, chodziło mi o
badania laboratoryjne (żeby dwa razy nie biegać). Inne w drugiej
kolejności będe robić.
Cytat:




-notoryczne duże wzdęcie brzucha (prawie przez cały czas,
niezaleznie od pokarmów, nawet gdy nic nie jem), ból brzucha, gazy,
uczucie ciężkości w żołądku, biegunki/zaparcia, oprócz tego
ostry silny ból brzucha pojawiający się po zjedzeniu posiłku
(najczęściej ciepłego, ale nie tylko)...
jak pisałam - fajny pakiet ;)

Cytat:Jeśli typowe badania jak usg, rtg, badanie
na krew utajoną w kale nic nie wykazują, to jeszcze nic nie znaczy. Nie
znam twojego wywiadu chorobowego, ale, jeśli już się badałeś/aś i na
razie nic nie wykryto, to może badania w kierunku Colitis Ulcerosa lub
choroby Leśniowskiego - Crona ???



Jakie to są badania?

Cytat:Jak widzisz, samobadanie się niewiele pomoże. Pomoc na grupie też na
niewiele się zda, bo możemy gdybać. Poza tym chorobę wrzodową w
większości przypadków można rozpoznać z samego wywiadu, a badania są
jedynie do potwierdzenia podejrzenia.



Tylko wiesz, nigdy żaden lekarz mnie w tym kierunku nie przepytywał,
dopiero w sieci znalazłam opis objawów - 90% pasuje jak ulał, więc
chcę zrobić badania, ew. potem USG.

HIV


Cytat:2. Czy HIV mozna sie zarazic poprzez seks oralny ? A czy przez calowanie ?



tak

Cytat:3. Czy bez badania lekarskiego jest mozliwosc przekonac sie (nawet bez 100 %
pewnosci) o tym czy jest sie nosicielem ? Konkretnie jesli problem mnie
dotyczy to od okolo 4 miesiecy...
Czy jakos mozna rozpoznac objawy HIV samemu sie obserwujac ?



nie. należy odróżnić dwie różne, choć ze sobą powiązane rzeczy:
 1. zarażenie wirusem HIV
 2. zachorowanie na AIDS

przez kontakt krwi lub błon śluzowych z wirusem można się nim zarazić,
wówczas człowiek staje się nosicielem. nie oznacza to, że od razu
zachoruje, może natomiast zarażać innych - w jego krwi i płynach
ustrojowych znajdują się wirusy.

po jakimś czasie, który może być krótki lub długi albo nawet bardzo
długi, nastąpi zachorowanie na AIDS, i wtedy po objawach choroby
możnaby ewentualnie wywnioskować o zakażeniu wirusem, jednak
mija się to z celem oraz zdrowym rozsądkiem..

jeśli masz wątpliwości, przebadaj się, nie ma się czego bać ani
wstydzić; to że się badasz to oznaka, że poważnie traktujesz siebie
i swoich partnerów - prawdopodobnie unikniętoby wielu nieszczęść,
gdyby nie ta irracjonalna obawa przed badaniem.

takie badanie od czasu do czasu to dobry nawyk; jeśli zmieniasz
partnerów - w zasadzie powinien być rutynowy. Wszelkie pomysły typu
`mi się to nie przytrafi' `mój partner nie wyglądał na nosiciela'
są po prostu głupie - pomyśl, że każdy nosiciel kiedyś tak sobie mówił;
przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie zaraża się umyślnie.

Cytat:Prosze o powazne potraktowanie tematu



a w ogóle to nie ta grupa :P

migdałecznik morski...- co wy na to?

Znalazłem takie coś, lecz jest niestety drogie.
Czy ktoś ma może namiar na jakiś sklep z ziołami najlepiej w necie lub w
Warszawie
gdzie moge to kupić taniej?
dołączm opis zaczernięty ze strony:
http://sklepakwarystyczny...products_id=288
nie wiem tylko czy mogę i opis.

Ketapang
24,00zł 19,90zł

Biologiczny uzdatniacz wody w akwariach słodkowodnych

KETAPANG - liście migdałecznika morskiego (Terminalia catappa) - to środek zdecydowanie poprawiający jakość wody akwariowej. Działa przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo i antystresowo chroniąc w ten sposób hodowane w zbiornikach ryby ozdobne. Wprowadza do wody naturalne garbniki oraz nieznacznie obniża pH wody, dzięki czemu jej właściwości zbliżone są do biotopu naturalnego ryb żyjących w miękkiej, kwaśnej wodzie.

Istotny jest fakt, że użycie produktu do celów akwarystycznych nie niszczy ważnych i pożytecznych bakterii filtracyjnych, co ma miejsce w przypadku kuracji preparatami leczniczymi. Efektem ubocznym działania tych preparatów jest zawsze zachwianie flory bakteryjnej w akwarium.

Azjatyccy hodowcy ryb ozdobnych stosują liście migdałecznika morskiego do skutecznej ochrony przed pleśnieniem i zagrzybieniem złożonej ikry. W akwariach tarliskowych aplikują liść do pracującego filtra lub bezpośrednio do akwarium. Dzięki temu zabiegowi wskaźnik wylęgalności i przeżywalności wylęgu znacznie się poprawia. Liście są również wykorzystywane do leczenia pleśniawki - częstej i bardzo niebezpiecznej choroby wśród młodych i dorosłych populacji.

KETAPANG przyspiesza gojenie się ran, regeneruje błonę śluzową i płetwy hodowanych ryb, dlatego zaleca się stosowanie produktu po wymianie wody oraz po transporcie ryb i w okresie adaptacji ryb w nowym akwarium, gdyż podczas tych czynności może dojść do otarć i skaleczeń.

KETAPANG stosujemy profilaktycznie lub leczniczo - jedna saszetka wystarcza na 150 do 200 litrów wody. Saszetkę/saszetki wymieniamy po upływie 2 tygodni.

Szczególnie zalecane jest stosowanie KETAPANG przy wymianie wody lub urządzaniu nowych akwariów w celu stworzenia właściwego środowiska oraz równowagi biologicznej dla zarybianego zbiornika.

Opakowanie: 6 saszetek

syndrom Headshaking

Prawdę mówiąc nie jestem w stanie z pewnością określić, co jest przyczyną lekceważenia headshaking. Wydaje się, iż jest to problem dość złożony.
Koń przede wszystkim nie powie, że coś go boli lub sprawia dyskomfort. Koń jedynie manifestuje reakcję obronną, która często jest określana mianem "fanaberii". Nieświadomość właścicieli i użytkowników koni, to bardzo ważna rzecz. A skoro fanaberia- "patent" pomoże uporać się z krnąbrnym koniem. W tym wypadku niestety, na tym kończy się diagnostyka. Druga grupa właścicieli to ci, którzy dociekają, co się dzieje z koniem. W takiej sytuacji diagnostyka może potoczyć się kilkutorowo:
1. Lekarz bagatelizuje problem i zaleca stosowanie patentów- źle.
2. Lekarz ma problemy z rozpoznaniem przyczyny i decyduje się na przeczekanie- źle.
3. Lekarz ma problemy z rozpoznaniem przyczyny i zleca konsultacje lub/i badania dodatkowe:
a. ostateczne rozpoznanie plus leczenie- dobrze
b. rezygnacja właściciela z usług tegoż lekarza lub badań- źle
4. Lekarz rozpoznaje przyczynę w badaniu klinicznym:
a. leczenie- dobrze
b. rezygnacja właściciela- źle.

Nie sposób ocenić kosztów związanych z diagnostyką. Jeżeli problem jest możliwy do rozpoznania w badaniu klinicznym- koszty nie będą wysokie. Dotyczy to przede wszystkim problemów w obrębie jamy ustnej. Inne wymagają badań bardziej złożonych, np. RTG- choroby zatok, torbiele zębonośne, schorzenia stawu żuchwowo- skroniowego; endoskopii- choroby worków powietrznych, ciała obce w jamie nosowej, schorzenia błony śluzowej jamy nosowej; artroskopii- staw żuchwowo- skroniowy. Czasami przyczyna jest na tyle trudna do rozpoznania, że trzeba wykonać całą gamę badań. Wtedy koszty wzrosną. Ale nadal rachunek jest niższy niż w przypadku "leczenia na oślep" i stosowania coraz to innych patentów.
Czasami wystarczy skuteczny repelent.... Podstawa, to rozpoznanie.

I mała dygresja- lekarz, który nie ma wątpliwości, i "wie wszystko najlepiej" i od razu, nie potrzebuje nigdy konsultacji, to po prostu osoba niebezpieczna.
Lekarz, który w skupieniu bada pacjenta, kilkukrotnie powtarzając te czynności (jeżeli nie znajduje rozwiązania), dokładnie wypytuje właściciela, konsultuje z innym lekarzem, zleca badania, to osoba godna zaufania.
W medycynie (czy to ludzkiej czy zwierzęcej) bogów nie ma. A konsultacje to norma. Diagnostyka często wymaga cierpliwości zarówno od lekarza jak i od właściciela konia. I to jest chyba bardzo istotna przyczyna "spychoterapii". Chcielibyśmy wszystko wiedzieć/mieć tu i teraz. A tak się nie da. Pośpiech rodzi błędy, zapędza w ślepe uliczki.
W zderzeniu z headshaking łatwo dać się zapętlić.

Pozdrawiam

Polacy - narodem alergików

W Polsce odsetek alergików należy do najwyższych na świecie - wynika z badania Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce - ECAP 2008, którego wyniki ogłoszono podczas konferencji na warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Alergia sprzyja innym chorobom i upośledza jakość życia. Jak mówił prof. Bolesław Samoliński, mamy jeszcze dużo do zrobienia, jeśli chodzi o rozpoznawanie, leczenie i monitoring chorób alergicznych, w których układ odpornościowy zbyt energicznie reaguje na uczulające substancje. Ważna jest także edukacja.

W zależności od regionu i płci, cechy alergii deklaruje nawet 40 procent respondentów, stany zapalne błony śluzowej nosa występują u ponad 35 procent populacji niektórych wielkich miast, alergiczny nieżyt nosa - u 25 procent, rozpoznana astma - u 10 procent.

Całoroczne nieżyty nosa aż 8-krotnie zwiększają ryzyko astmy, a ta z kolei jest jednym z najwyższych czynników ryzyka rozwoju przewlekłej choroby płuc. Spośród respondentów, u których rozpoznano astmę w programie ECAP, tylko 30 procent miało postawione prawidłowe rozpoznanie przed włączeniem ich do badań. Nierozpoznanych jest więc około 70 procent przypadków, zarówno wśród mieszkańców miast, jak i terenów wiejskich.

Ponad 40 procent badanych w ambulatorium programu ECAP respondentów ma dodatnie testy na powszechnie występujące alergeny, a zmiany skórne deklaruje od 40 do 45 procent Polaków. Wyniki te pozwalają również wstępnie ocenić wpływ czynników środowiskowych na choroby alergiczne - sprzyja im bierne i czynne palenie oraz spaliny samochodowe.

Szczegółowa analiza wykazała, iż osoby, które cierpią z powodu chorób alergicznych, ale o tym wcześniej nie wiedziały, mają we własnych domach wiele czynników nasilających alergię: pierze, dywany, zwierzęta.

Badanie ECAP 2008 zrealizowane zostało przez Zespół Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, pod kierownictwem prof. Bolesława Samolińskiego. To jedyny tego typu projekt badawczy w Europie Środkowej i Wschodniej.

Zbieranie danych trwało trzy lata, a wyniki oparto na osobistych ankietach przeprowadzonych u ponad 22,5 tys. osób z 9 regionów Polski, z czego jedna czwarta przeszła dodatkowe, szczegółowe badania lekarskie.

Metodologię oparto o ankiety ECRHS II i ISAAC, dzięki czemu wyniki uzyskane w Polsce mają światową rangę i wiarygodność. Bardzo dużą dokładność zapewniła aż 400-pytaniowa ankieta. Po raz pierwszy zastosowano do zbierania danych nowatorskie rozwiązania technologiczne, oparte na całkowitej informatyzacji systemu, wspartego telekomunikacyjnymi technikami z 4-stopniowym systemem kontroli ich jakości - wszystko własnymi siłami polskich ekspertów.

PAP - Nauka w Polsce, Paweł Wernicki

leki przy przeziębienach u dzieci

Jestem co prawda fizjoterapeutką, nie lekarzem, ale trochę z medycyną miałam styczności (ale nie pediatrią). Napiszę Ci coś odnośnie każdego ww leku

Wskazania:
-Clemastinum: na katar, kichanie, alergiczny nieżyt nosa, alergie skórne (pomocniczo) - nie wiem, czy to środek odpowiedni dla dzieci poniżej 6 r.ż. (mam wątpliwości)
-Eurespal: zapalenie dróg oddechowych (górnych i dolnych, ostre i przewlekłe), zap. ucha środkowego, stany skurczowe oskrzeli
-Nurofen: bóle różnego rodzaju, gorączka, jeśli chodzi o zaweisinę dla dzieci to stosuje się od 6 - 12 m-ca życia, a tabletek takim małym dzieciom przecież nie podasz, to ciekawi mnie co Ci przepisał ten lekarz???
-Ibufen: p/gorączkowy, w przeziębieniach, grypie, chorobach wieku dziecięcego, bólach róznego rodzaju, rzs, zzsk
-diphergan: astma oskrzelowa, świąd, pokrzywka, rumień, choroba lokomocyjna (u dzieci powyżej 2 r.ż)
-calcium (wapno): wspomagająco przy leczeniu stanów zapalnych, chorób alergicznych, etc.
-Cebion: m.in. stany zapalne układu oddechowego, błon śluzowych, stany uczuleniowe, w rekonwalescencji.

Z tego, co widziałam wcześniej to popierasz wszystko, co naturalne. Wg mnie powinnaś leczyć domowymi sposobami, ziołami, itp. Podaj dzieciom herbatki: tymianek, anyż (działają wykrztuśnie, rozrzedzają wydzielinę z noska), rumianek (p/zapalnie), malina, dzika róża (mnóstwo wit. C). Jeśli karmisz piersią pij soki malinowe, mleko z miodem (o ile nie występuje uczulenie), zjedz czosnek. Dzieciom można pod noskiem posmarowac maścią majerankową, zakroplić Tetrisal, psiknąć Sterimar, czy coś podobnego. Dobry jest krem o zapachu eukaliptusa, mięty i rozmarynu, którą smaruje się na klatce piersiowej (dzieci pow. 6 m-ca) Johnsona. Nie jestem pewna czy jest już w polskich sklepach, ale warto zapytać ewentualnie o odpowiednik.

Ale się rozpisałam....Oby Cie to bardziej nie skołowało

Trzymaj się

Topinambur - smaczna i zdrowa przekąska dla szczurów

Narazie piszę w tym dziale.

DZIAŁANIE I ZASTOSOWANIE TOPINAMBURU:
- obniżające podwyższony poziom cholesterolu (normalizujące zaburzenia gospodarki lipidowej;
- obniżające podwyższony poziom glukozy (pomocniczo w cukrzycy typu II; możliwy korzystny wpływ na rozwój retinopatii cukrzycowej);
- ułatwiające procesy odchudzania (ułatwia redukcję masy ciała);
- odtruwające organizm (m.in. alkohol, metale ciężkie, radionuklidy);
- obniżające poziom kwasu moczowego;
- immunostymulujące;
- osłaniające błonę śluzową żołądka;
- regulujące stolec (przeciwdziałające zaparciom);
- zapobiegawcze w trądziku
- poprawa przemiany materii (w zaburzeniach gospodarki lipidowej);
- redukcja masy ciała;
- pomocniczo w: chorobach układu sercowo - naczyniowego (m.in. zaburzenia rytmu serca), przewlekłych chorobach infekcyjnych, stanach przewlekłego zmęczenia; zaburzeniach mikroflory jelitowej; zaburzeniach układu odpornościowego.

Nie opisano działań niepożądanych wiążących się ze stosowaniem topinamburu.

źródło: http://www.farmapol.pl/in...=artykuly&id=23

Topinambur zawiera także węglowodan działający przeciwnowotworowo.

A tak ze strony żywieniowej.
Kilka lat temu (chyba) mój tata postanowił toto paskudztwo na działce zasadzić. Rozpleniło się w sposób straszliwy (z kilku bulw powstał cały zagon wysokich prawie na 2 metry roślin). I tak sobie te rośliny żyły, bo i czasu nie było, żeby się nimi zajmować, i chęci. Rok temu rodzice postanowili cudo wykopać i spróbować. Mnie to osobiście nie smakuje... Ale o gustach się nie dyskutuje. Od jakiegoś czasu natomiast i szczury zaczęły dostawać po kawałku bulwy co jakiś czas - w ramach przysmaku. Rzucają się na to jak na cud natury i pałaszują nad wyraz chętnie. Dlatego i też o nim piszę.

Roślina "prosta w obłudze". Niewymagająca, pleni się niczym chwast, więc jeśli ktoś ma kwałek własnego ogródka - polecam jako zdrową i smaczną przekąskę dla szczurów - alternatywę dla słodkich dropsów

Broncho-vaxom , Ribomunyl, Luivac

Witaj Adamo!
Jeśli chodzi o ribomunyl:
tabl.: (0,525 mg rybosomów) 4 szt. (Rp) PP
granulat do przyg. roztw. doustnego: (0,75 mg rybosomów) 4 saszetki (Rp) PP
granulat do przyg. roztw. doustnego: (0,75 mg rybosomów) 12 saszetek (Rp) PP

Skład
1 tabl. zawiera 0,525 mg rybosomów w przeliczeniu na rybosomalny RNA (10 części) wyodrębnionych ze szczepów bakteryjnych: Klebsiella pneumoniae (3,5 cz. wagowych), Streptococcus pneumoniae (3,0 cz.), Streptococcus pyogenes grupy A (3,0 cz.) i Haemophilus influenzae (0,5 cz.) oraz 1,875 mg proteoglikanów (frakcja błonowa) ze szczepu Klebsiella pneumoniae.
1 saszetka granulatu zawiera 0,75 mg rybosomów wyodrębnionych ze szczepów bakteryjnych: Klebsiella pneumoniae (3,5 cz. wagowych), Streptococcus pneumoniae (3,0 cz.), Streptococcus pyogenes grupy A (3,0 cz.) i Haemophilus influenzae (0,5 cz.) oraz 1,125 mg proteoglikanów ze szczepu Klebsiella pneumoniae.

Działanie
Preparat o działaniu pobudzającym odporność. Mechanizm działania polega na stymulacji odpowiedzi immunologicznej specyficznej i niespecyficznej, poprzez układ odpornościowy związany z błonami śluzowymi. Preparat powoduje zwiększenie liczby specyficznych komórek produkujących przeciwciała w migdałkach podniebnych i we krwi oraz pobudzenie wytwarzania przeciwciał IgA specyficznych dla szczepów bakteryjnych, z których wyekstrahowano rybosomy. Zapobiega infekcjom wirusowym i bakteryjnym, zwiększa aktywność fagocytarną, stymuluje aktywność i proliferację limfocytów T oraz pobudza wytwarzanie cytokin (interleukina-1, interleukina-6, interleukina- i TNFa, G-CSF oraz GM-CSF.

Wskazania
Nawracające zakażenia górnych i dolnych dróg oddechowych.

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na składniki preparatu. Choroby autoimmunologiczne.

Preparat jest na receptę, paręlat temu stosowała go moja młodsza kuzynka(miała usuwane migdałki)-bierze się go długo -tzn. najpierw przez 4dni w tygodniu(przez 3tyg)póżniej się to powtarza przez 2-5miesięcy- preparat taki sobie -
pozostałych preparatów nie znam-myślę jednak, że jeśli chcesz się wzmacniać(wzmacniać swoją odporność)to może nie tymi szczepionkami ale może w inny sposób np.(preparaty naturalne poleca dr. P.K. z forum gazety-te forum do którego dałam Ci linka).
Oczywiście najpierw odpowiednia terapia abx,prowadzona przez któregoś z lekarzy specjalistów w dziedzinie myco-chlam)-tak ja myślę
PS: jak tam wizyta u Pani dr.?
Pozdrawiam serdecznie.

podejrzenie o celiakie...co dalej?

Jestem tutaj nowa,mam 27 lat.Niecałe dwa tygodnie temu miałam robioną gastroskopie-pisze tutaj tak:badanie po premedykacji Dormicum+Buskolizyna(co to w ogóle znaczy?)wynik:jeziorko śluzowe obfite,podbarwione żółcią.Błona śluzowa żołądka w normie.Odżwiernik zniekształcony.Opuszka dwunastnicy kształtna.Błona śluzowa opuszki zwłaszcza części pozaopuszkowej nierówna,"granulowana"-pobrano wycinki do badania hist.-pat. Test helicobacter pylori (+) słabo dodatni.
Dgn:Przewlekłe zapalenie błony śluzowej dwunastnicy.Podejrzenie celiaki.
W usg j.brzusznej;poszerzone pętle jelitowe.
Morfologia w normie,tarczyca prawidłowa.
Odkąd nie mam woreczka żółciowego(5 lat)moje zdrowie jest fatalne.
Zaraz po tej operacji też miałam robioną gastro.,ale tam nic takiego "ponoć" nie było-oprócz przewlekłego nieżytu śluzówki dwunastnicy(podawali mi wtedy ranitydyne).
I tu sie zaczęło kibelek,kibelek i jeszcze raz kibelek...
Moje wizyty kończyły sie tak samo-kupa leków i oczywiście "silna nerwica"-nic innego nie słyszałam.Aż do tego czasu,że wylądowałam w szpitalu(wymioty,biegunka)na kroplówce.
Lekarz w szpitalu stwierdził,że to zatrucie.Po kroplówce oczywiście do domu,a tam jeszcze gorzej,przyjechało pogotowie nabili zastrzyków i znów to samo słysze-lecz nerwy!
A tu prosze taki wynik....
Faktycznie jestem nerwowa,jakaś taka ospała,sporo schudłam,przez przypadek dowiedziałam sie również że mam niedokrwienie serca,w ogóle nie mam na nic siły....
Na razie nie jem chleba,bułek,mąki,itp...Wszystko gotuje na parze(ponoć bezglutenowo).
Już 2 tygodnie mnie nie czyści.Czekam na wynik...
Ale czy on mi wystarczy,aby być pewnym na 100% tej choroby.
Czy lepiej zrobić sobie inne badania?Nie czekając na rade lekarza(że znowu nerwica)?
Jejku rozpisałam się,sorki,ale nie mam z kim o tym pogadać.
Byłabym wdzięczna za jakąkolwiek odpowiedż,bo do poniedziałku to chyba zwariuję.
Aha jeszcze jedno,a czy ja mam wrzody skoro wynik wyszedł dodatni?
Dobra na razie kończe-teraz będę szukała na forum co ja w ogóle moge jeść.
Pozdrawiam serdecznie!

Wasze historie

Witam!po przeczytaniu postów doszłam do wniosku, że warto coś napisać jak się żyje z celiakią Od urodzenia chorowałam ale wtedy lekarza nie nazywali tego "celiakią" (zapewne nie znali jeszcze tego pojęcia) tylko określali to jako "zespół złego wchłaniania". I tak do 6 roku życia byłam na diecie bezglutenowej ;/ Później zaczęłam jeść tak jak moi rówieśnicy bo lekarze uważali, że z tego wyrosłam i jest wszystko w porządku. Ale moje dolegliwości nie dawały mi żyć! Bóle brzucha, biegunki, anemia, niedowaga, szara cera, wypadanie włosów i łojotokowe zapalenie skóry głowy ... - to objawy jakie miałam. W 1 klasie liceum coś zaczęło się dziać...mdlałam bo ból brzucha był tak nieznośny-nie pomagały żadne leki. Trafiłam do szpitala i okazało się, że mam zapalenie błon śluzowych żołądka, przewlekłe zapalenie dwunastnicy i niewielki stan zapalny w jelitach Narazie o celiaki nie było mowy...ale Bóg miał mnie w swojej opiece bo lekarz prowadzący wyjechał na urlop a ja dalej będąc w szpitalu czekałam aż mi się poprawi... Moimi dolegliwościami zainteresował się inny lekarz i po zrobieniu badań postawił trafną diagnozę!! - CELIAKIA! Początkowo byłam zrozpaczona bo kompletnie nie wiedziałam co mi jest.Szukałam materiałów wszędzie! Trochę zajęło mi czasu zanim zgromadziłam wiedzę na temat celiakii. Dziś wiem o niej dość dużo. Czuję się dobrze tylko denerwują mnie pewne sytuacje związane z tą chorobą! Moi rówieśnicy nie rozumieją mojego problemu-a ja mam dość mówienia i tłumaczenia dlaczego nie piję piwa czy nie idę z nimi na pizzę. Moi przyjaciele wiedzą o mojej chorobie ale czasem smutno mi i przykro, że muszę rezygnować z niektórych rzeczy a tym bardziej tych wszystkich pyszności, które są wokół nas! Tak więc trudno mi się z tym pogodzić

Uszczerbek zdrowia a sprawa przeciwko szpitalowi

Witam.
Mam pewien problem. Chcę zasadzić szpital, w którym urodziłam dziecko. Tylko nie wiem jak się do tego zabrać.
Sprawa wyglada tak. Urodziłam syna o miesiąc za wcześnie. Poród przebiegał prawidłowo. Po dwóch tygodniach oboje wyladowaliśmy w szpitalach. Ja z zakażeniem E coli, natomiast syn z posocznicą (zakażenie gronkowcem i e coli). Wykonano mi łyżeczkowanie. Wyszłam ze szpitala i miałam czekać na antybiogram. Po nie całym tygodniu przyjmowałam gentamecynę. Kilka dni później dostałam krwotoku i znowu znalazłam sie w szpitalu (tym razem do innego, gdyz powiem szczerze bałam się wrócic do tego w którym rodziłam). Stwierdzono powolne obkurczanie macicy. Po opusdzczeniu szpitala pojawiły sie ponowne komplikacje. Długo nie otrzymywałam okresu pomimo, że nie karmiłam syna piersią (straciłam pokarm podczas moich pobytów w szpitału). Odwiedziłam poradnię ginekologiczną, endokrynologiczna, chorób tarczycy oraz neurologiczną. Okres nie wrócił. W końcu po 10 miesiącach od porodu skierowano mnie na laparoskopię w celu wycięcia torbieli i zdiagnozowania zespołu Ashermana (czyli zrostów wewnatrzmacicznych). Podczas laparoskopii wycięto niezłośliwego guza i usunieto zrosty. Podczas badania przedoperacyjnego zdiagnozowana pekniecie szyjki (nie zszyta od porodu jak to powiedział lekarz), na USG lekarz zobaczył ubytek w błonie śluzowej macicy. Operację wykonano ale niestety okres nie wrócił. Na konsultacji ginekologicznej po operacji (już w poradni) dowiedziałam się, że jeśli ten ubytek sie nie odbuduje to prawdopodobnie juz nigdy moge nie dostać okresu. Mam 30 lat.
I teraz moje pytanie. Jeśli chciałabym zaskarżyć szpital, w którym rodziłam i w którym wykonano mi zabieg łyżeczkowania, to co powinnam zrobić? Dokąd najpierw napisać pismo i jakie? Jakie dowody powinnam zbierać?Bardzo proszę o pomoc!!!!!!

Ból podczas stosunku

Clotrimazolum kosztuje 3 zł.
Skład
Clotrimazolum 1g
Vehiculum ad 100,00 g
Działanie
Charakteryzuje się szerokim spektrum działania, hamując rozwój większości patogennych grzybów powodujących zakażenia skórne u ludzi. W małych stężeniach działa fungistatycznie, w dużych - grzybobójczo.Klotrymazol hamuje proces biosyntezy ergosterolu, który jest niezbędny do budowy błony komórkowej grzybów. Powoduje zaburzenia w funkcjonowaniu błony i zwiększenie jej przepuszczalności. W konsekwencji następuje uszkodzenie składników komórki grzybiczej i jej rozpad.
Wskazania
Lek stosuje się w grzybiczym zapaleniu skóry spowodowanym zakażeniami dermatofitami, pleśniakami, grzybami dimorficznymi, w zakażeniach drożdżakowych skóry i błony śluzowej (kandydoza) oraz w łupieżu pstrym.
Dawkowanie
Lek do stosowania na skórę.
Preparat nakładać 2-3 razy dziennie na zmienioną chorobowo powierzchnię skóry. Po ustąpieniu ostrych objawów choroby preparat stosować jeszcze przez okres co najmniej miesiąca.

Tantum Rosa 10 sasz. 27,00zł
Proszek do sporządzenia roztworu do irygacji.
Co to jest Tantum Rosa, proszek do sporządzenia roztworu do irygacji, i w jakim celu się go stosuje.
Tantum Rosa, zawiera substancję czynną - benzydaminę, z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Benzydamina charakteryzuje się silnym działaniem przeciwzapalnym i przeciwbólowym oraz działa miejscowo znieczulająco i odkażająco. Dzięki temu, że lek miejscowo wchłania się bardzo dobrze i osiąga wysokie stężenie w tkankach objętych procesem zapalnym, dolegliwości szybko ustępują. Lek jest dobrze tolerowany i nadaje się do miejscowego leczenia objawów
Tantum Rosa stosuje się do leczenia zapalenia sromu i pochwy, zapalenia szyjki macicy różnego pochodzenia, również po chemio- i radioterapii, w profilaktyce przed i pooperacyjnej w ginekologii. Do higieny osobistej w okresie połogu.
Leku nie należy stosować w przypadku nadwrażliwości na substancję czynną lub substancje pomocnicze wchodzące w jego skład.
Stosowanie, zwłaszcza długotrwałe, preparatów o działaniu miejscowym, może spowodować reakcję uczuleniową. W takim przypadku lek należy odstawić i skonsultować się z lekarzem.
Jak stosować lek Tantum Rosa.
Zawartość jednej saszetki rozpuścić w 0,5-1 litrze przegotowanej wody.

LATICORT - na receptę
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1253